reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

Wolfia,to sie nacierpialas wczoraj. Mi tez nie mogli sie wkluc i pobierali mi krew z zyly na wierzchu dloni. No i mi niestety test obciazenia glukoza wyszedl zle i musialam go powtarzac z glukoza 75 gramow. Ten juz byl dobry, na cale szczescie.
 
reklama
Witam dziewczyny!!!
Ale się cieszę, udało mi się "wykpić" od 3 dniowego szkolenia. Perspektywa sobotnio-niedzielnych mądrości na temat dyscypliny w szkole mnie przerażała. Dzisiaj pewnie bym to jakoś zniosła, ale weekend lepiej poswięcić rodzinie:tak:
U nas zimno, mokro, a rano nawet rozciapany śnieg leżał:szok:
Wiki nie była z nianią na spacerku, mam nadzieję, że jutro damy radę, bo dziś to nam zostanie tylko wieczorny spacer w realu:-D
 
U na właśnie przed chwilą padał grad.
Ale strasznie zimno nie jest, dobrze, że ten wiatr już dopuścił, bo przez niego wydawało się, że jest zimniej niż było. Poszłyśmy sobie na dłuższy spacerek z psem i nawet nie zmarzłyśmy.
 
Witam i ja:)
Wyobrazcie sobie ze dziisaj tez jescze nie bylam w pracy......dopiero niedawno dzwonila ze jutro na 9 mam przysc......w sumie to sie ciesze bo mialam 6 dni byczenia sie z Julcia.....
Dzieisja bylam u siostry zajmowaalma sie troszke Blazejkiem:) slodziak maly rosnie jak na drozdzach.................
\
Co do prania to ja piore srednio co 2 dzien.....ale Julci ciuchy piore razem z naszymi wlasciwie od poczatku......i w zwyklym proszku......
moze dlatego ze nie mialam na szczescie z nia zadnych klopotow jesli chodzi o skore i alergie......

Snieg u nas tez przed chwilka padal
 
Juleczka pewnie szczesliwa,ze mam mame w domu:tak::-).
Ja jutro do szkoły,a jeszcze dzis musze im obiad ugotowac.nie musze chyba mówic,ze nie mam siły:no:.
Mamy juz nowy telewizor.W "starym" coraz bardziej rozlewaja sie piksele:baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry