Tycia
Mamy lutowe'07 Entuzjast(k)a
Wisnia,a co zepsułas?
Ja mam wrazenie,ze ostatnio mam pecha.Mam nadzieje,ze juz sie skończyła zła passa
.
Na informatyce byłam 40 minut(powinnam 3.10),mielismy internet i skonczylam pierwsza w grupie.ucieszylam sie,bo mama za bardzo nie mogla sie zajmowac Kondziem,bo do babci przyjeżdzał lekarz.

Ja mam wrazenie,ze ostatnio mam pecha.Mam nadzieje,ze juz sie skończyła zła passa
.Na informatyce byłam 40 minut(powinnam 3.10),mielismy internet i skonczylam pierwsza w grupie.ucieszylam sie,bo mama za bardzo nie mogla sie zajmowac Kondziem,bo do babci przyjeżdzał lekarz.


, kupiłam sobie syrop klonowy i mi przysłali nie dość, że mniejszy - zamiast 330ml to 250 a przy 4 butelkach to już spora różnica to jeszcze zupełnie inny rodzaj... 
Musiałam z nim wyjść, coś ostatnio nasz staruszek ma kłopoty z wypróżnianiem 


Ale dzisiaj zimno i wieje
Victorowi to nie przeszkadzało i chodził po dworzu dość długo;-) A teraz idę jeść sernik, bo już się nie mogłam doczekać