rozalka
Lutówkowo-sierpniowa mama
Halo,jestem.
mąż w pracy,ja w domu,
Humor taki sobie,jakas rozbita i nie dozycia jestem.Zmęczona i spiąca.
Kuba juz rozrabia od rana,a tak bym pospała choć do 9.00,ech...zycie...
Dzisiaj nudy na całego,ale będę chyba z Kubula robic szopke Bożonarodzeniowa z kartonika (po południu).Okna wystrojone juz mamy,ale nie mam fotek jeszcze,bo kabel "amba' wzieła...
mąż w pracy,ja w domu,
Humor taki sobie,jakas rozbita i nie dozycia jestem.Zmęczona i spiąca.
Kuba juz rozrabia od rana,a tak bym pospała choć do 9.00,ech...zycie...
Dzisiaj nudy na całego,ale będę chyba z Kubula robic szopke Bożonarodzeniowa z kartonika (po południu).Okna wystrojone juz mamy,ale nie mam fotek jeszcze,bo kabel "amba' wzieła...

A dzisiaj wstałam o 7:30 i już śpiąca jestem
Na szczęście niedługo wykąpiemy Młodego i pójdzie spać, więc i ja będę mogła odpocząć
Na razie korzystam... później zobaczymy


...tak to jest jak komputerowo chca cos poprawic...hihi
...u nas na razie nic sie nie psuje, ale jakby co to nic nie mowilam

pampersa

