reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

heh Wolfia resocjalizacja, oligofrenopedagogika albo wczesne wspomaganie rozwoju dziecka :sorry2:
ale mi się póki co nie chce :no:


monsz mi zapodał gin z tonikiem więc zdrówko dzisiejszych jubilatek wypiję i śmigam do wyrka :tak:
 
reklama
reklama
cześć

Rozalka :-( a dzieciątko żyje? kurde XXI wiek mamy...



moje dziewczynki jeszcze śpią, Pati prawie nie kaszlała w nocy tylko kilka razy o 6.30 - są postępy chyba, a wiecie co zrobiłam? wytropiłam, że znów nam się grzyb na ścianie przypałętał i go usunęłam i daję jej Ketotifen - znaczyłoby że to alergiczne na pleśnie raczej... ale i tak nie daruję lekarce i skierowania na wsio pozbieram :tak:

a macie może jakis sposób na to żeby się to świństwo już na ścianie nie pojawiało?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry