reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

IRTASIU duzo zdrowka kochana!

WISNIA mam nadzieje ze nastroj lepszy, a 15kg nadwagi to duuuuuuuuuza przesada ....ale jakyb nie bylo wytrwalosci zycze!

MYSIA duzo sil i pozytywnej energii!

u nas jak u KAroliny tez slonko wyszlo i choc tylko do jutra lub pojutrza, tez pozytywniej patrze na swiat czego wszytkim zycze
 
reklama
Witam :-)

Miśka, udanego wypadu :tak:

Wiśnia, Joasiek, powodzenia :tak:

Rety jak ja zazdroszę Karolinie tej wiosny :dry: wyjrzałam rano przez okno i śnieg leży na ziemi :crazy: A ja już wczoraj buty zimowe schowałam...

Ja nie śpię dziś od 5tej. Teraz nie mogę zasnąć, a po południu będę nieprzytomna. Ale pewnie się zwyczajnie wyspałam, bo poszłam jak nigdy spać ok. 23.
 
I ja Witam :blink:

ja też wstałam o 5:30 Emilka przybiegła do mnie że chce robić torcik od wczoraj mi żyć nie daje z nim :baffled: wieczorem jej powiedziałam że rano zrobimy bo mąki nie ma no i miałam rano :sorry2:

choć udało mi się ją u nas na pół godziny jeszcze położyć :sorry2:

tak się cieszy na ten torcik że ona sama chce go zrobić że chyba jej dam by sobie coś zrobiła bo aż piszczy jak jej mówię że jej pozwolę zrobić :sorry2:




u mnie słońce z szarymi chmurami i 0 stopni :baffled: wieczorem prószyło odrobinkę ...:dry:
 
My już zdrowi, dzieci na szczęście nie podłapały od nas choróbska, więc jutro po południu wybywamy na ostatnie zimowe szusowanie. Pozdrowię od Was góry:tak::-D

Ach kochana Jesteś,uwielbiam góry.:tak:


Gosiu powiem Ci,że strasznie Twoja Emi przypomina mi w s woich pomysłach i zachowaniu jedna dziewczynke,która kiedys pilnowałam(dośc długo).Aż czasem sie wzruszam,bo zżyłam sie z tamtą mała,która teraz już duża panna.Ale ten sam temperament,podobne pomysły...tyle,ze była blondynka z niebieskimi oczkami.:tak:


A ja dziś walczę z wszechogarniajacym bałaganem.:confused:
 
Rozalka fajnie patrzeć jak dzieciaki tak wyrastają ja pamiętam na wakacjach zawsze sie zajmowałam małymi dzieciakami a teraz takie duże :szok:

Biszkopt się piecze :-D nie dała mi żyć :sorry2: teraz ciągle zagląda do piekarnika i nawet psu pokazywała ze piecze się jej torcik w piekarniku :-D
 
Rozalka fajnie patrzeć jak dzieciaki tak wyrastają ja pamiętam na wakacjach zawsze sie zajmowałam małymi dzieciakami a teraz takie duże :szok:

D

Dokładnie,ale Wiesz czasem jak ta dziewczynkę spotykam,to sie dziwię ile ona ma wspomnień ze mna,a przecież całkiem mała była 2-3 latka i potem sporadyczne ja pilnowałam jak była troszke większa(tak 4-5 lat).:tak:
 
Oj ja też.Dziś nareszcie mam wolne i sporo pracy w domu.Byłam wczoraj w hurtowni miesnej i musze posegregowac i pomrozic padlinke;-).
Posprzatam tez pokój u dzieci,bo mnie juz szlag trafia co tam sie dzieje:angry:.Ciągle nie mają czasu,bo sie niby uczą.
Moj Bartek znowu chory.Kilka dni temu skonczył brac antybiotyk:baffled:.A Kondzio ma isc we wtorek na bilans:confused:.Mam nadzieję,że nic nie podłapie:baffled:.
 
Witam :-p wstalysmy po kilku pobudkach nocnych (jakis zly sen) o 7.30. A humor mi nie dopasuje jakos specjalnie, bo ... za oknem mam tyle sniegu, ze zastanawiam sie, czy z mala na sanki nie isc ;-):-p milego dnia wszystkim :rofl2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry