Tycia
Mamy lutowe'07 Entuzjast(k)a
Karola,mam nadzieję,że jednak nic nie pokrzyżuje Wam planów
.Ja w majowy weekend mam komunię córci i kupę roboty w związku z tym
.Na szczęście potem na parę lat będzie spokój
.
U nas od rana było deszczowo,ale teraz za to świeci bystre słońce.Niestety ostanio w słoneczne dni boli mnie ZAWSZE głowa,więc wolałabym,żeby się schowało
.
Rosmerta,super dziewczynka sobie radzi
.
Irtasiu,zdrówka dla całej rodzinki !!!


.Ja w majowy weekend mam komunię córci i kupę roboty w związku z tym
.Na szczęście potem na parę lat będzie spokój
.U nas od rana było deszczowo,ale teraz za to świeci bystre słońce.Niestety ostanio w słoneczne dni boli mnie ZAWSZE głowa,więc wolałabym,żeby się schowało
.Rosmerta,super dziewczynka sobie radzi
.Irtasiu,zdrówka dla całej rodzinki !!!



, a potem odwiesił ją na wieszak i podekscytowany zapakował się do wozu i tyle. Mogliśmy wrócić do domu, ale 260 parę km

Ale to dlatego, że była babcia i nie chciałam, żeby myślała, że ja nic nie robię, tylko przed kompem siedzę
Wizyta udana, ale ja chyba trochę bardziej zmęczona, a niby babcia mi trochę pomagała, tzn. bawiła i zajmowała się prawnukami;-)
Od jutra będę normalnie;-)
i dzwonilam dzic do meza i mowilam ze albo go odniesie albo skonczy w smieciach bo mam go juz dosc