Tycia
Mamy lutowe'07 Entuzjast(k)a
Co się dzieje Aga?
Wpadam się przywitac,czasu i sił brak
.Jutro prawdopodobnie jedziemy po kwiaty,jak nie będzie padac oczywiście
.
Konrad opócz tego,że niedobry jak pierun;-),to zakochał się w mamusi
.Beze mnie ani rusz,nie moge bez niego nigdzie jechac,bo straszny ryk...Podchodzi do mnie mówiąc:
"Kotek jestem...miau...miau" i przytula się do mnie
.Rozbraja mnie tym tekstem
.

Wpadam się przywitac,czasu i sił brak
.Jutro prawdopodobnie jedziemy po kwiaty,jak nie będzie padac oczywiście
.Konrad opócz tego,że niedobry jak pierun;-),to zakochał się w mamusi
.Beze mnie ani rusz,nie moge bez niego nigdzie jechac,bo straszny ryk...Podchodzi do mnie mówiąc:"Kotek jestem...miau...miau" i przytula się do mnie
.Rozbraja mnie tym tekstem
.
