reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

Do sypialni zamknij drzwi i nie pozwalaj psiakowi włazić do łóżka. Pies najwyraźniej nauczony przez teściową czuje się u Was swobodnie, ale Ty nie musisz tego akceptować.
Nasz pies (biggle) u nas włazi czasem na fotel, ma dużo swobody, ale u teściów wie, że jego poziom to podłoga/dywan i nie wolno włazić mu na kanapę. Myślę, że pies wcześniej czy później zrozumie co mu wolno a co nie na "obcym terenie".

Obawiam się, ze już za późno. Nie określiłam zasad na początku i już kilka razy w życiu to do mnie wraca z hukiem...
Dzisiejszego ranka obudziłam się z psem śpiącym "w nogach" łóżka, po mojej stronie.... A jak się kładłam leżał na swoim posłaniu. Wszedł na łóżko poprzedniego dnia, bo była burza, a on się aż trzesie, więc spał przy swojej pani.
Chyba musze zaakceptować obecny stan rzeczy i następnym razem na wstępie określić swoje zasady, bo bycie miłym wbrew sobie to nie jest w porządku. Nie chciałam zniechęcać teściowej i Barta, a teraz śpię z psem...........
 
reklama
Dobrywieczorek :-)
Dopiero teraz siadłam na tyłku, cały dzień bieganina z Milenką uczepioną mojej nogi. Porobiłam sporo w ogródku, trochę chatę ogarnęłam i padnięta jestem po tym weekendzie okropnie. Teraz popijam piwko i podczytuje co naskrobałyście :sorry2:
 
Witam :-)
Dziś wstałam bardzo wcześnie, bo w domu od wczesnego ranka rozgardiasz. Patryk idzie do szkoły na 7.10 a Paulina dziś wyjeżdża na tydzień na plener do Wielonka. Oliwce zdaje się nie przeszkadzać żaden hałas i smacznie sobie śpi.
 
Witam:-)

eż tan weekend szybko zleciał.....:dry: żeby jeszcze był idelany, ale co tam:baffled: dobrze ze chociaz wczoraj cieplutko było

Wiśnia zdrówka dla dziewczynek:tak:

miłego dnia dziewczyny:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry