reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

Witam czwartkowo:-)

no to wizyta u fryzjera zaliczona:tak: ciachnełam krocej te moje włosy, jak zrobie fotke jakąs to wkleję, nie zaszalałam zbytnio, bo nie byłam do konca pewna co i jak i moja fryzjerka zaproponowała zebysmy stopniowo skracały i jak bede sie dobrze czuła w takcih to mozemy na kolejnej wuzycie podciąc jeszcze krócej:tak::-) jestem ogólnie zadowolona:tak::rofl2:

Joasiek super, że pojawiła sie szansa wielka na wyleczenie tego naczyniaka:tak::-) oby sie udalo!!!!:-)

Miśka pewnie na poczatku cięzko sie przestawic na nowe tory po dłuugich wakacjach, ale jak sie wdrozysz i zorganizujesz to łatwiej wszystko pójdzie:tak::-)

miłego dzionka wszystkim:-)
 
reklama
Wita.

Joasiek ,a co u Was tak z tym prądem szaleją.Troche bym sie wkurzyła,bo u nas wszystkona prąd:sorry:
Rosmerta pokazuj sie w nowej fryzurce.


W ogóle pozdrawiam,te piszące i te tajniaczące sie:cool2:.
Dziś śmigan na goscinkę do męża kuzynki.W domu oczywiście znów mam bałagan ,bo mąz dorabia szafki,więc pełno desek,deseczek...sprzętów,trzeba znikac z domu,bo ciasno sie zrobiło:-D
Pogoda jesienna,ale humorek dopisuje,nawet małemu krasnalowi.Choć nocka nie była zaciekawa,bo Kubulę podziabały wczoraj komary i ma wielkiego bąbla na czole,wręcz gigantycznego i spuchnięta rączkę.:no:

To pa!
 
Dzieńdoberek :-)
Mój pyrtek już w przedszkolu a ja zabieram się dalej za okna, zostało jeszcze 5 do umycia.
Nie wiem czemu tak jest, ale już od lat tutaj w mojej dzielnicy bardzo często wyłączają prąd, tak z raz na miesiąc przynajmniej :confused2: ja też mam wszystko na prąd, musimy szybko kupić kuchenkę na 2 palniki przynajmniej, bo butlę z gazem mam w domu. Najgorzej jak w zimie wyłączą, a ogrzewanie na prąd, no ale nigdy nie trwa to dłużej niż kilka godzin, więc nie zdąży się wychłodzić w domku. Tyle że świeczki zawsze muszą być pod ręką :sorry:
Miłego dzionka!
 
Witam :-)

Dziś lepie się już czuję, bo wczoraj to cały dzień łeb mi pękał :eek:

Joasiu, super, że pojawiła się nowa metoda leczenia naczyniaków, życzę, oby nowa kuracja przyniosła rewelacyjne efeky :-):tak:

Rozalka, oj rozumiem, czemu się tak z domu chętnie ewakuujesz ;-)
 
Witam :))

Joasiek jeszcze masz kominek u mnie tez na prad ogrzewanie ale kominek nigdy nie zawodzi :-)
Trzymam kciuki Joasiek za tą nową metode leczenia.

Tez biore sie za sprzątanko;-)
 
witam

my po spacerku.... ja ledwo żyję :zawstydzona/y:

Joasiek super pisz jak bedziesz coś wiecej wiedziec na ten temat:tak:

Pisze od mamy bo mi internet nie chodzi :no: wiec bez niektórych znaków pisze wiec wybaczcie :zawstydzona/y:

..........
Ale wczoraj na wieczór cierpiałam po drożdżach :rofl2: cholerka żadnych placków drożdżowych już w ciąży nie robię :zawstydzona/y:
 
Gosia pewnie sie na wieczór świezego tego placka najadłas i na dodatek jeszcze ciepłego, co?? Ja najabrzdiej taki własnie lubie, jak jeszcze ciepluchny jest:sorry: niezdrowe to, ale cóż zrobić:sorry::-p

Agusia a dokąd sie wybierasz?? jakieś wakacje??
 
Dobry wieczor:-)
Chwilowo mezus zajety programem w tv wiec sie udziele:-D
Fajnie ze nowy rok szkolny zaczal sie dla dzieciakow dobrze......
Okna widze ze juz Joasiek maja sie ku koncowi:-p.....

U nas zmiana u Julci.....nie wiem czy pisalam Wam ,chyba nie> jakis czas temu zauwazylam ze lewe oczko jej ucieka na zewnatrz,.......poszlam do okulisty w zeszlym tyg......i wczoraj cd. wizyty.....a rezuktat taki ze Zabka moja nosi okularki.....Joasiek Milenka ma kolezanke do pary:sorry::-p
Rozwnie slicznie w nich wyglada jak Milutek...hihi ....taka dostojna panienka.......
na szczescie na razie nosi........wczoraj troszke protestowala, ale dzisiaj juz caly dzien na nosku.........
okulistaa swietrzila astygmatysm....na razie ma polowe z tego co powinna miec....za trzy miesiace do zmiany szkiel.....na mocniejsze i zabawa w zaklejanie oczka.......tu uz pwnie ciezko bedzie......
Joasiek czy Ty Milence zaklejasz??
mam nadzieje ze minie jej ta wada wzroku.......choc ma dosc duza.......
ach zobaczymy......:-(
Milego wieczorku papatki
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry