reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

witam

oj najgorzej jak dzieci chorują oby wszystko zakończyło się szczęśliwie i szefowie okazali się ludźmi i zrozumieli że dzieci też nie chcą chorować i nie robią tego specjalnie.

Tycia no proszę jaka pomocnica z Twojej córci.

ja też miałam mega fajowy weekend. w sobotę wielka wyprawa z dziadkami no i oczywiście z głównym organizatowem Szymkiem do kina na "Odlot". Było czadowo a popcornu mam dośc na dłuuuuuugo.:-)
w niedzielę zakupy w Galerii Bałtyckiej mimo mega tłumów- aż w szoku byłam a podobno jest kryzys:baffled:-mał był grzeczny no i udało się kupić buciory i nawet w czapkę i szalki.jeszcze rękawiczki i gotowy na śniegi.

jutro w moim miasteczku mega wydarzenie- nawet niektóre zakłady będą zamknięte od 13:30 mecz lokalnej drużyny z Wisłą Kraków więc pojadę na poszukiwania jeszcze jakiś przejściowych bucików dla małego.

miłego dnia kochane.
spadam teraz odkurzać i do sklepu bo skłądniki do zupy gulaszowej na 2 dni.
 
reklama
Cześć dziewczyny ;-)

ale mi dziś serducho napitala raz bije jak głupie na chwile zwalnia i na nowo :sorry2: kurcze martwię się choć niby to normalne w ciąży ?
z Emilką też tak miałam i teraz nie wiem czy z nią miałam to przez tabletki czy co ...ale teraz przecież nic nie biorę wiec od czego ?:-(
 
Dziękujemy za życzenia zdrowia:tak:
Madzia - za nami testy z krwi przy których nie trzeba odstawiać leków, ale nie są w pełni miarodajne u małych dzieci.
Dla uwiarygodnienia wyników w grudniu idziemy na testy skórne (po odstawieniu leków).
 
Dziękujemy za życzenia zdrowia:tak:
Madzia - za nami testy z krwi przy których nie trzeba odstawiać leków, ale nie są w pełni miarodajne u małych dzieci.
Dla uwiarygodnienia wyników w grudniu idziemy na testy skórne (po odstawieniu leków).
a mi sie wydaje ze testy z krwi sa bardziej wiarygodne niz te skórne
moim siostrzenica testy skorne w wieku 4 lat nie wyszły a z krwi tak dopiero jak teraz miały robione niedawno skórne (maja po 9 lat) wykazały alergie
 
Witam,
mam dziś wolne na małą, wczoraj wrócilismy od rodziców w nocy, to taki wolny dzień jest zbawienny. Moja bratowa urodziła wczoraj berbecia - Jakub, 3400, 54 cm, to jej drugie dziecko i chyba mój chrześniak. Poród wspaniały, od wyjazdu z domu niecałe 1,5 h i już:tak:, Gosiu, tobie tego życzę:tak::-)
a ja nadrabiam zaległości we wszystkim, góra prania, sprzątanie, mycie podłóg, no niestety kiedyś trzeba to zrobić, zaraz zajrzę, co u was:zawstydzona/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry