reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
Gosia,pewnie,że interesuje:-):tak:,4 raz zagladam,żeby odczytac Twoje wieści...:tak:.
Jak tylko bol kregoslupa ustal,ogarnelam chatke i jeszcze przed momentem zmyłam naczynia:baffled:.Zmywarka nadal ni działająca:no:.A jutro szkoła...:sorry:.
Dobrej nocki i zdrowka dla zdrowych i przeziebionych:tak:.
 
Gosiu,ja tez kiedys zmywałam;-),ale powiem szczerze,ze sie normalnie odzwyczaiłam:sorry2:.
Jak wrociłam to zastałam naczynia pomyte,pozamiatany przedpokoj i kuchnie oraz umyta podłoge:shocked2:.A to Dominisia mi taka niespodzianke zrobiła:sorry2:.
Szkoła w porzadku,dzieciakom lepiej:-):tak:.
 
Witam ;-)

Tycia to niespodziankę Ci córa zrobiła i fajnie ze wszyscy lepiej się czują :tak:

a mi się nic nie chce głowa mnie pobolewa spać mi sie chce i leń mnie ogarnia na całego gdzie ta energia która powinna we mnie wstąpić :baffled::-D;-)
 
Hej Lutóweczki!

Wpadłam na chwilę pokazać się, że żyję.
Przepraszam Was, że nie pojawiałam się długo na forum, ale sytuacja w domu i w pracy ostatnio u mnie nie najlepsza.
Byłyśmy dwa razy z Gosią w szpitalu z powodu duszności oskrzelowej, za nami setki badań a przed nami jeszcze sporo.. W grudniu odstawiamy leki i robimy testy - a podejrzeń alergenów cała masa:-(
W pracy też mi się pokomplikowała sytuacja, brałam dużo zwolnień na Gosię i szefowie nie są zachwyceni. Dają mi do zrozumienia, że liczyli na bardziej dyspozycyjnego "łowcę kontraktów":-(
Tomek wraca dopiero na przełomie listopada/grudnia i gdyby nie teściowie nie wiem jak dałabym sobie radę:-(
Kochane, jak tylko złapię oddech, postaram się zaglądać do Was co jakiś czas i skrobnąć co u nas, a na razie niestety będę z Wami tylko myślami.

Ściskam Was mocno!

P.S. Madzix dziękuję Ci bardzo za namiary na lekarza i wsparcie.
 
Ostatnia edycja:
reklama
witam
matylda a jakie testy bedziecie robic skórne czy z krwi?
Tycia to ci córcia faktycznie mila niespodzianke przygotowała
a ja bardzo milo spedzilam weekend w sobote przyszli znajomi na walke Golota -Adamek ;-):cool:a w niedziele pojechalismy do Krynicy Morskiej do rodzinki no i na grób do moich dziadków bo za tydzień nie damy rady tam podjechać, a krynica jakimi pustaki teraz świeci w sezonie letnim tam takie tłumy a teraz wszystko pozamykane i praktycznie nie widac ludzi na ulicy:blink:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry