Wolfia zuch kobieta.Ja to mam wrażenie,że nawet z piątką dzieci dałąbys spokojnie radę:-)
Ja to panikuje jak sama mam jechać gdzieś dalej pociągiem,he,he.
Rosmerta miejmy nadzieje w dobrej formie i już niedługo sie do nas odezwie.
U nas spoko,młody broi od rana.Cudownie śpi ostatnio od 19.30 do prawie 8.00,więc i ja sie wysypiam po 9-10 godzin,he,he;-)
Sprzątanie na mnie czeka, ami sie ruszyć zadka nie chce.
Dowiedziałąm sie,że troszku sie rozładowały państwowe przedszkola,bo prywatnych od zatrzęsienia u nas w mieście,wiec
Agusia szanse rosną.
Aha,weszłam jakos dziwnie na ten wątek i już myslałam,że
Joasiek i
Irtasia sie odezwały.Ciekaweco u nich?
Hop,hop dziewczyny!Chętnie bym zobaczyła resztę trzyletnich lutóweczek.