reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

Witam :-)

z tymi lizakami, to nie chodzi mi o takie zwykłe lizaki jakie my znamy z czasów dzieciństwa np (, ale o te wszystkie kombinowane:np ze strzelajacym proszkiem, albo nie daj boze te niby takie żelkowe - sama chemia to przecież:baffled: sprowadzna z Chin trucizna,a wystarczyłoby żeby ludzie tego po prostu nie kupowali i pewnie by znikneły z rynku, bo wiadomo, ze skoro sa chetni na taki towar to jest sprowadzony. A jak wiemy niewiele jest produktów z Chin naprawde dobrych.... bo trudno jest wyprodukowac dobry towar za grosze....
a takie prawdziwe lizaki bez chemii mozna kupic np w produktach benedyktyńskich:tak:

miłego dzionka babencje:-) no i moze choć troszke słonka:sorry2:
 
reklama
cześć dziwuchy. jaki cudowny dzień aż mi humor się poprawił. cudnie ciepło i słoneczko.Szymek latałw cieniutkiej kurteczce czapka z daszkiem i ciepło.zero wiatru no bosko życzę każdemu.
skosiłam w końcu pierwszą trawę dosiałam nową posadziłam sobie lawedę na balkonie i margaretki w nocach przed tarasem by choć ciut ładnie było.

wczoraj byliśmy u tego alergologa no i w sumi to dziwna wizyta. obejżał małego. kazał wydmuchać nos obejrzałto co z niego wyleciało i stwierdził że to alergia na cosw powietrzu. nie wiem ile w tym prawdy ale jeśli wydzielina z nosa jest gęsa i przeźroczysta z zabarwieniem lekko żółtym to raczej alergia. jeśli przeziębienie to katar ma kolor zielonkawy.

mam podawać AERIUS do połowy czerwca później odstawić i na początku lipca robimy testy takie skórne. pokazywał Szymkowi jak to będzie wyglądać to się rozpłakał na maxa.Ale lekarz jakiś dziwny. pytał o nasze wykształcenie, wiek.nie wiem jaki to ma związek z alergią bądź inną chorobą dziecka. bo to też pediatra, ordynator oddziału dziecięcego.

najważniejsze że go naprawdę dobrze osłuchał spokojnie obejrzał gardło węzły nos uszy i wszędzie OK.więc dziś 4 godziny latania po dworze bez stresu że katar to nie oznaka jakiejś choroby.

miłego dnia kochane a raczej reszty dnia i wieczoru.oby zmiany pogody nie było.


p.s. słyszałą któraś o parku dinozaurów w WICKU ???????
 
Witam :-)

z tymi lizakami, to nie chodzi mi o takie zwykłe lizaki jakie my znamy z czasów dzieciństwa np (, ale o te wszystkie kombinowane:np ze strzelajacym proszkiem, albo nie daj boze te niby takie żelkowe - sama chemia to przecież:baffled: sprowadzna z Chin trucizna,a wystarczyłoby żeby ludzie tego po prostu nie kupowali i pewnie by znikneły z rynku, bo wiadomo, ze skoro sa chetni na taki towar to jest sprowadzony. A jak wiemy niewiele jest produktów z Chin naprawde dobrych.... bo trudno jest wyprodukowac dobry towar za grosze....
a takie prawdziwe lizaki bez chemii mozna kupic np w produktach benedyktyńskich:tak:

miłego dzionka babencje:-) no i moze choć troszke słonka:sorry2:
moja teściowa ma sklep spożywczy i dziś wycofała ze sklepu wszystkie lizaki z napisem made in China i zakazałą kupować ich do sklepu.
 
Witam :-)

no u nas tez dzis zawitało słonko:tak::-), mam nadzieje, że w ciagu dnia nic sie nie zmieni

Karola w sumie to odbrze, ze Szymek zdrowy, ale alergia to tez nic przyjemnego, jeszcze jak sie skonczy na wydzielinie z nosa to nie tak źle, byle sie bardziej nie nasiliła. No ale zrobicie testy to bedzie wiadomo co i jak

Karola no i bardzo dobrze tesciowa zrobiła - jak by tak wszyscy zrobili, to by nie było takich dziwnnych przypadków

miłego dzionka babeczki!:-)
 
u nas dziś całkiem zwrariowana pogoda byłam o 11 -12:30 na spacerze mega ciepło choć wiało ale taki suchy ciepły wiatr wywiesilismy z Szymkiem pranie ale jak wróciliśmy do domu to tak wiało że szok aż pranie zwynęło się w ruloniki.pewnie zbiera się na deszcz.


tym co mają mieć w ten weekend komunie życzę by Zimna Zośka okazała się ciepłą Zosiunią.
 
Hejo :)

Karola, nic nie wiem na temat tego parku dinozaurow.

My w niedziele jedziemy na komunie - mam nadzieje ze pogoda dopisze. No i w koncu poznam czesc rodziny mojego meza.

Udanego dnia dziewczyny.

A u nas dzis czyba bedzie deszczowy dzien
 
Witam.
Pół nocy do bani,tak mam podrażnione gardło,wysuszona sluzówke i kaszlałam niemiłosiernie.
No ale zapodałam sobie syrop z cebuli,kupie jakis prawoslazowy i czekam na efekty.
kubula juz całkiem zdrowy na szczęście.Szaleje od rana.
Pogoda tragiczna,ciemno,buro,nosa sie nie chce z pod kołderki wytknac.
Pa babeczki.
 
reklama
Witam

ano szaro-buro u nas tez, jesien normalnie....:baffled: chce słonko!!! a własnie gadam na gg z bratem co siedzi w Szkocji i mówi, ze maja piekna wiosnę - znaczy sie, że oni maja naszą pogode a my szkocką:dry:

Rozalka fajnie, że Kubula juz zdrowy, teraz zdrówka dla ciebie!!!

miłego dzionka!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry