rosmerta
Mama Hubka - lutówka'07
Witam :-)
z tymi lizakami, to nie chodzi mi o takie zwykłe lizaki jakie my znamy z czasów dzieciństwa np (, ale o te wszystkie kombinowane:np ze strzelajacym proszkiem, albo nie daj boze te niby takie żelkowe - sama chemia to przecież
sprowadzna z Chin trucizna,a wystarczyłoby żeby ludzie tego po prostu nie kupowali i pewnie by znikneły z rynku, bo wiadomo, ze skoro sa chetni na taki towar to jest sprowadzony. A jak wiemy niewiele jest produktów z Chin naprawde dobrych.... bo trudno jest wyprodukowac dobry towar za grosze....
a takie prawdziwe lizaki bez chemii mozna kupic np w produktach benedyktyńskich
miłego dzionka babencje:-) no i moze choć troszke słonka
z tymi lizakami, to nie chodzi mi o takie zwykłe lizaki jakie my znamy z czasów dzieciństwa np (, ale o te wszystkie kombinowane:np ze strzelajacym proszkiem, albo nie daj boze te niby takie żelkowe - sama chemia to przecież
sprowadzna z Chin trucizna,a wystarczyłoby żeby ludzie tego po prostu nie kupowali i pewnie by znikneły z rynku, bo wiadomo, ze skoro sa chetni na taki towar to jest sprowadzony. A jak wiemy niewiele jest produktów z Chin naprawde dobrych.... bo trudno jest wyprodukowac dobry towar za grosze....a takie prawdziwe lizaki bez chemii mozna kupic np w produktach benedyktyńskich

miłego dzionka babencje:-) no i moze choć troszke słonka
