reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
witam

no u nas dzis juz lepiej z Hubkiem, ale jutro zostawiam go w domu na wszelki wypadek na obserwacje, jakby co to moge szybko zareagować lekiem

Karola, ty to masz energii za dwóch:szok: no teraz to już w kazdej chwili mozesz sie rozpakować, ale lepiej przeczekaj swieta

miłej nocki wszystkim!!!
 
Ja również życzę zdrówka dzieciaczką !
u mnie coś Dominik lekko zasmarkany zobaczymy co się z tego rozwinie bo zęby ciągle wychodzą więc pewnie odporność nie za ciekawa
do tego chrześniak przed wykluciem ospy u nas zawitał więc czekam czy coś dzieciaki nie podłapały
zmykam spać bo przed 5:00 pobudka :/
 
oj dziś ciut mocniej wieje ale pogoda fajna nawet jakoś lepsza bo lepiej się czuję.Szymcio jutro ostatni dzień przed świętami do przedszkola bo później mają łączone grupy to go zawsze zostawiam ze mną.zrobiłam zakupy mięsiwa i wszystko na sernik to mi pomoże no i koniecznie babeczki do koszyka trzeba zrobić.

dziś mam spotkanie z położną mam nadzieję że mnie tylko spokojnie przygotuje i uspokoi że 26.04 to będzie łatwy dzień ;)

miłego dnia kochane pa
 
Witam

HUbek juz lepiej, jutro go wysyłam do przedszkola bo maja zajaczka,
teraz znowu ja mam katar jakiś, wszystko przez ta zdradliwa pogodę, bo w słoncu niby ciepło a jak sie w cień wejdzie to zaraz chłodno

dzisiaj zrobiłam rewolucje u fryzjera i zrobiłam mocne ciecie:tak:, jak tylko zrobię fotke to wkleje wam moje nowe wcielenie;-)

miłego wieczorku i spokojnej nocki!!!
 
no i znów zapeszyłam dziś rano Szymuś wstał z temp. 37,5 załamka jak dla mnie przed porodem.aż płakać się chce mam nadzieję że szybko przejdzie-opisałam już wszystko na innym wątku więc nie bedę powtarzać. buuuuuu
 
rosmerta zdrówka.no ja przez to,że karmie jeszcze,ciągle cos łapie,mała wyciąga witaminki.
Karola może to chwilowe osłabienie organizmu,ale zdrówka dla Szymka.
moje dzieciaki w miare wydobrzały,ja też.W piątek mam okuliste,bo ciągle zapalenie spojówek wraca.
 
no zapalenie migdałków dostał słaby antybiotyk na 5 dni abym spokojnie mogła iść rodzić no i dziś już całkiem spoko nie ma gorączki rano wstał mega głodny zjadł wypasione śniadanie.za to w nocy małą tak się wierciłą że co 2-3 godziny się budziłam aż miałąm pietra że pojedziemy do szpitala no ale ciągle tu jestem i jest ok zabieram się za sprzątanie.

miłego dnia i szykowania do świąt.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry