reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
A ja mam w domu sajgon. Zachciało nam się remontu. Pełno pyłu i kurzu...Jutro malowanie i tapetowanie. Ale już się nie mogę doczekac jak będzie ładnie. Nowe mebelki, czyste ściany:-)Tak więc w długi weekend siedzimy w domku...
 
A ja mam dzisiaj sajgon z truskawkami ;-) 50 kg do obrania :-D obrałam jedną skrzynie z Robertem potem umyłam , nakarmiłam i uśpiłam małą a do drugiej zagnałam Roberta i teraz obiera a ja na komputerze :-D:cool2: jutro mnie pieczenie placka czeka :cool2:
 
Ja jeszcze nie widzialam:-).Powiem Wam,ze na poczatku myslalam,ze ten luty to taki nieciekawy termin,ale teraz doszlam do wniosku,ze nie jest tai zły;-):tak:.Teraz mamy juz dzieciaczki takie "odchowane":-D.
 
Właśnie jestem na etapie łysienia poporodowego:-(

"W czasie trwania ciąży wzrasta wydzielanie estrogenów, które hamują wypadanie włosów. Nagły spadek poziomu tych hormonów po porodzie, a także sam poród są przyczyną przejścia licznych mieszków w fazę katagenu. Rozlane przerzedzenie włosów pojawia się między 11. a 16. tygodniem po urodzeniu dziecka. Włosy odrastają samoistnie, bez leczenia, w ciągu 6 miesięcy."

Ech... muszę się wziąć za siebie i wrócić do regularnego brania witaminek - tak jak to było w ciąży:baffled:

Bierzecie jakieś specjalnie polecane dla kobiet karmiących?
 
reklama
Dokładnie Tycia, ja tez tak nie za bardzo jestem regolarna w braniu witaminek....:-)tylko w ciazy sie jakos mobilizowalam do brania.....chociaz tez nie dlugo bo moj zoladek tego nie mogl zniesc:no: a bralam FEMINATAL
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry