reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
Pół godzinki temu urodził się przez CC Maksio (synek siostry Jacka), już widzieliśmy jego zdjęcie, też taki włochatek jak nasz Milutek :-):-):-)
 
Spóźnione życzenia dla Sarusi!!
U nas pępkowe, też w gronie męskim.. Mój małżonek kochany jakoś nie umiał sę umówić jak ja byłam w szpitalu i tak wyszło, że na imprezę poszedł w drugim tygodniu życia Stasia. Jak wrócił nad ranem, to pierwszy raz w życiu słyszałam taki cudowny pijacki bełkot i tyle wyznań miłosnych na raz:-D:-D Że Ja i Staś, to jesteśmy dla niego najważniejsi na świecie, że On wszystkim o tym mówił, że nawet barmanowi powiedział jaką ma żonę wspaniałą, że jak ich straż miejska zatrzymała jak do domu szli, to opowiedział strażnikowi, że ja to jestem taka piękna, mądra, a nasz syn prześliczny i żeby już go ten strażnik puścił bo on do nas biegnie:-D:-D Nie chcę wiedzieć co tam się działo, ale rano, mój mężuś wstał, jeszcze ledwo ży6wy i przyniósł mi do łóżka kawę i śniadanko, po czym zasnął:-)
 
Patch jednak miło wspominasz "pępkowe" - zresztą która by nie wspominała, gdyby jej mąż tak zrobił;-)

Z tego co wiem to mój mąż nie obchodził niczego takiego - no chyba, że ukrył coś przede mną, jak byłam 4 dni po porodzie w szpitalu:-p Ale gdyby zrobił tak jak Twój mąż Patch to bym mu wybaczyła;-)
 
Ale tu cicho... jak mi rano w miarę ten internet jeszcze chodzi, a Staś śpi, to nikogo nie ma:wściekła/y:Wieczorem to ja mogę pomarzyć o włączeniu jakiejś stronki:wściekła/y: Niech mi już założą normalne łącze....:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::angry::angry::angry::angry::angry:
 
O Wolfia, Ty jesteś:-) Jak miło:-) Ale swoją drogą to i tak uważam, że to całe pępkowe jest strasznie szowinistyczne:crazy: No bo ja w domu popodkładana pieluchami, bo mi wtedy z piersi tak mleko leciało, a mężczyźni w najlepsze się bawią:crazy:Ale też wybaczam- nie można być "psem ogrodnika" czy jakoś tak się mówiło...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry