Miśka 5
Mamy lutowe'07
my teżJa ma m nortona i nie łapie wirusów....jak coś jest "zarażone" to odrazu sygnał i łaps-caps![]()

:-), gorzej z netem, bo jutro znów 0 dostępu będzie:-( Do tej pory miałam kartę męża z pracy, czyli internet bezprzewodowy, ale wszystko co dobre kiedyś się kończy, trzeba rozejrzeć sie za własnym
teraz mi ciągle pokazuje że dysk C pełen a tam nic prawie nie ma
więc wirek gwarantowany a miałam już ich tysiące
wyłapywały mi kody do banku dobrze że konto puste
i potwierdzenie z kodem na tel.przychodzi 
to