Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.



>Może niepotrzebnie się uniosłam, ale ta choroba Mai mnie już bardzo zmęczyła. Co prawda dzisiaj miała tylko stan podgorączkowy i już jest wysypka, ale jest potwornie słaba i marudna. Ciągle śpiąca, zasypia na rękach, nie mogę odłożyć do łóżeczka, bo płacze, wiec znowu usypiam i tak do skutku. Potem śpi swoje pół godzinki i wstaje....śpiąca i marudna. I gdy kolejny raz ją usypiałam, moja Madzia zaczęła sie szykować na konie. Zaczęła chodzić koło drzwi, trzaskać drzwiami szafy, itp. Co Maja zamknęła oczy, to z dźwięki z pokoju Madzi ją budziły. I w końcu nie wytrzymałam. A teraz siedzę z wyrzutami sumienia. Kurcze, jak ja nie znoszę takich sytuacji.:-
wlasnie ja tez sie tego obawiam ze wszystkie bombki beda na ziemi lezec jak Weronika sie dorwie do choinkiJenni to najbardziejsciaga babki , lapie za lampki i chce ja wyciagac z kontaktu
![]()

