reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

to jest tak wielka trageia nie ma słów które by opisały co czuja teraz jej rodzice:-(ja wierzyłam ze Majka wyzdrowieje przeciez bylo juz tak dobrze :-(wylaczam komputer bo znow rycze:sad:
 
reklama
Nie potrafiłam sie powstrzymać i własnie przeczytałam co napisała Mońcik o odejściu ich Majeczki :-(:-(:-( Brakuje słów, nie byłabym w stanie wykrzesać z siebie tyle siły ile ona miala...
Dzisiaj zaczęłam myślec o drugim dziecku....
To chyba najsmutniejszy dzień na BB :-(
 
Ja dopiero dziś poczytałam o tym co Mońcik napisała.Nie wiem,czy ja bym miała tyle siły co ona.....Wczoraj po zaśnięciu Kuby,chyba ponad godzinę siedziałam i patrzałam na moje szczęście.Jeszcze bardziej kocham to dziecko....
 
Aguś, to dzisiaj dla Twojego Aniołka

[*]
[*]
[*]
[*]
[*]
[*]
[*]
[*]

[*]
[*]
[*]
[*]
[*]
[*]
[*]
[*]
[*]
[*]
[*]
[*]
[*]
[*]
[*]
[*]

swieczki3.jpg

 
ja tez wczoraj ogladałam zdjęcia tej małej szok tyle radości wiary w oczkach i nie potrafie zrozumiec czemy tak okrutny jest los dla takiego promyczka. czym taka kruszynka zawiniła gdzie był błąd jest tyle pytań ale jej mama to co napisała szok. taka ogromna pokora ja bym taK NIE POTRAFIŁA też siedziałam i patrzyłam na Szymonka i dziękowałam Bogu i wszystkim aniołkom że on jest zdrowy.

nawet dzis jak na niego patrze to mam łzy w oczach że jest i się bawi ile to dzieciątko wnosi radości.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry