reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
Normalnie ci lekarze mnie tu rozwalaja na lopatki :crazy:
Chrisowi tempke zbilam z 39,3 na 39,2 :baffled: a oni w szpitalu stwierdzili ze on jest zdrowy i nastepnym razem mam przyjechac jak bedzie mial 41,0 stopni:szok::szok::szok: i ze jak ma goraczke to znaczy ze organizm z czyms walczy a z czym niby walczy jak przeciez twierdza ze jest zdrowy:confused:, brak mi slow:baffled:
 
Bylam dzisiaj u lekarza z Chrisem i zrobil mu badania krwi i okazalo sie ze jest zdrowy:szok::szok::szok:, obecnie ma 40,4 goraczki a Nurofen moge podawac tylko co 8 godzin:baffled: ,juz go chlodze mokrymi recznikami ale to duzo nie pomaga:-(.Ludziska pomocy bo ja juz nic niewiem jak mu mam pomoc:confused:
 
kurcze irtasia dziwna sprawa z ta choroba u Chrisa to nie jest normalne zeby byc zdrowym i miec 40 stopni goraczki :szok:mi sie wydaje ze powinni polozyc go na odzdział i zrobil jakies komplekowe badania bo musi byc cos nie tak
 
Ojej,znowu choroby:no:.Nie bylo mnie 9 dni chyba:szok:,bo mi kondzio zepsul wentylatorek od procka i nigdzie nie moglam go dostac:szok::angry:.
Stesknilam sie i nie wiem kiedy nadrobie cztanie:sorry::no:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry