reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
No i zaczęły się ferie. Moje dziecko pojechało o 6 rano na obóz narciarski. Oby tylko śnieg dopisał, bo będzie zła:tak:Wczoraj było wielkie pakowanie, a dzis chodzę jak śnieta mucha, bo sie nie wyspałam:eek:Za tydzień jedziemy po Madzię i zostaniemy kilka dni w górach, ale się cieszę, może nawet uda się kilka razy zjechać z jakiej górki, bo w tamtym roku z wiadomej przyczyny, nici były;-):-D:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry