reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
Oj to wspolczuje Irtasiu.....:-(
A co do sloneczka to niestety u nas go nie ma, jest szaro buro...ale i tak mam chumorek bo sie wyspalam:tak::-D
No widzisz nuśka,a ja Ci powiem,że troszkę mnie zmobilizowałaś do kończenia z cycusiem i dzięki.Dość łatwo mi idzie,a nie wiem,czy pózniej mój Bąbel by tak łatwo dał sie odstawić.Teraz u nas to najlepszy czas.
No i słuchajcie już niedługo pójdę z mężem na lody(rok ich nie jadłam,no i kawusia z mleczkiem,ach)!:-D
 
reklama
No tak rozalka bo Ty biedaczku odczujesz w 100% to odstawienie, bedziesz mogla wcinac co sie zamarzy:-D:tak: Ja tam jem do woli.......
Jedno co mi sie marzy to dac mala do mojej mamy na noc i isc na jakas dyskoteke i poszalec, wypic drineczki i SZALEC.....:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry