rany na nic nie mam czasu...
a jutro jeszcze do szkoły jadę :-( podyplomówki mi się zachciało bleeee
a co do pracy to kurde same do mnie oferty "przychodzą" i to w zawodzie, a ja nie potrafię się zdecydować bo nasza niania może być u nas najwcześniej o 12... ma jeszcze inną pracę, łudzę się kurcze że jej umowy nie przedłużą...
nie chciałabym szukać innej opiekunki, ta jest z nami od 3 lat i jest naprawdę super, niestety mama mi już zapowiedziała że nie ma ochoty zająć się Pysią, nawet do południa
bez sensu... jak już mi się wyjaśni z nianią to pewnie wszystkie oferty będą nieaktualne buuuuu