reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
A ja już po pracy, zakupach i myciu okien. Misio śpi, mam jeszcze chwilę. Miałam plan, żeby bobasa wyspać, potem wysłać z dziadkiem na spacer i wtedy się brać za sprzątanie, ale mały potwór nie dał się uśpić o normalnej porze i z długiego relaksu nici. Ale jakiś pracowity mi się ten tydzień zapowiada i to niezależnie od świątecznych porządków
 
a ja wstawiłam pranie i brak chętnych na rozwieszenie :-D

pogoda dziś rzeczywiście super :tak: Emilka dziś była 2 razy na spacerku raz ze mną a raz z tatusiem a ja poszłam spać bo gorączka mnie dopadła
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry