reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

A i jeszcze przyszło mi na myśl,że moze znasz kogoś,kto raz,czy dwa razy w tygodniu popracowałby z małym,jakiś wujek,czy ciocia,albo znajomy.Z doświadczenia wiem,że dzieci czasem chętnie współpracują z kimś z zewnątrz domu.Ale musiałby byc to ktoś przez niego lubiany i cierpliwy.:tak:
Trzeba być też bardzo konsekwetnym,jeżeli juz powiesz,że czegoś nie będzie(jakiejś atrakcji),to przemyśl,czy Jesteś w stanie to spełnić.Bo inaczej to "rzucanie słów na wiatr".
 
reklama
Joanna73 ten Twój Wojtuś to przypomina mie jednego chłopca,syna znajomej.Mały bystry,ale bardzo chaotyczny i nie umiał sie skupić.
Ta znajoma,to wybrnęła następująco.Po pierwsze jasny plan dnia,określona godzina na odranbianie lekcji i potem przyjemności.Plan powieszony w widocznym miejscu.
Za każdy dzień porządnej nauki,mały dostawał plusik,a jak uzbierał kilka,to mógł wybrac z listy jakąs dodatkową przyjemność,typu dodatkowa bajka,czy komputer,czy słodkośc lub inne atrakcje.
Po za tym może Twojego synka przerasta ogrom zaległości i warto by było założyć taki dodatkowy zeszyt(w porozumieniu z nauczycielka matematyki),gdzie Wojtuś by ćwiczył to,co sprawia mu trudnośc(małymi kroczkami),a za te zadania dodatkowe jakieś plusiki,gwiazdeczki,kwiatki,czy coś tam jeszcze.I od czasu do czasu pokazać pani w szkole,że Wojtuś w domu pracuje.Pani by go pochwaliła,a on nabrał by może chęci do dalszych ćwiczeń.
:tak:
Dziękuję kobitki z zeszytem dobry pomysl mam akurat dzis zebranie to z panią porozmawiam Sposob z plusikami nagrodami przerabialismy i nie zdal egzaminu ale moze zeszyt dodatkowy to dobry pomysl:tak:Wojtek wie ze z dotrzymywaniem slowa to ze jak cos powiem to się nie wycofuje z tego nigdy ,on jest uparty a jestem dla niego uparta 2 razy niz on
 
IRTASIA kurcze a a ten znajomy nie moze zabrac tych mebli no bo cholerka pomyłka ale w konkretnym juz zamowieniu meble to nie ciuchy ze jak ci sie nie podobaja do schowasz do szafy :szok:szok a nic nie tłumaczył ten znajomy masz dwa wyjscia oddac te meble albo przyzwyczaic sie do nich:baffled:
 
IRTASIA kurcze a a ten znajomy nie moze zabrac tych mebli no bo cholerka pomyłka ale w konkretnym juz zamowieniu meble to nie ciuchy ze jak ci sie nie podobaja do schowasz do szafy :szok:szok a nic nie tłumaczył ten znajomy masz dwa wyjscia oddac te meble albo przyzwyczaic sie do nich:baffled:
Niechcemy robic znajomym problemow bo za nim tamci po nie przyjada to troche minie a za nim my dostaniemy tamte to znowu bedzie trzeba czekac tyle miesiecy a kable dla Jenni byly na wyciagniecie reki takze przyzwyczaimy sie nie mamy wyjscia:baffled:
Tylko jak je ustawimy to do teraz niewiem
a dostalismy takie
 
Super meble irtasia mi sie poodobają, ale czy nie beda sie kurzyć :confused:
a w ogóle czy ktoraś z Was ma ciemna podłoge ? I jak to w praktyce wygląda (podłoga, meble w pokoju meble w kuchni )

Mi osobiscie podobają sie ciemne podłogi które się bardzo świecą, ale czy jak sie stanie gołą stopą to czy bedzie tyle śladów :/
 
Nuśka-ja przechodziałam toksoplazmoze w ciązy-norma-2 , u mnie ponad 750:szok:.Cała ciaze sie leczyłam i było naprawde powaznie:tak:.
Jakbys w razie czego potrzebowała kontakt do dobrych specjalistów -daj znac.
 
Super meble irtasia mi sie poodobają, ale czy nie beda sie kurzyć :confused:
a w ogóle czy ktoraś z Was ma ciemna podłoge ? I jak to w praktyce wygląda (podłoga, meble w pokoju meble w kuchni )

Mi osobiscie podobają sie ciemne podłogi które się bardzo świecą, ale czy jak sie stanie gołą stopą to czy bedzie tyle śladów :/
Kurzyc to one sie kurza a tym bardziej u mnie gdzie mam 3 koty :wściekła/y: a tamte mialy byc bardziej biale i tak by sie w oczy niezucalo:baffled: a do tego mam ciemna podloge i dlatego tak jestem w kurzona:angry:
A co do podlogi to na przedpokoju i lazienkach bodajze mam granit i sie swieci ale tylko po umyciu i wysuszeniu jej :baffled: a jak przejdziesz bosa noga to slady murowane w 100%
 
Irtasiu, szczerze mówiąc to jakbym musiała wybierać, to bardziej podobaja mi sie te omyłkowo przysłane meble:tak:, no ale to kwestia gustu:-)

Oliweczka, mam ciemne meble w salonie, klasyczne bydgoskie, moim zdaniem kurzą się tak jak każde, raz w tygodniu jednak wystarczy przetrzeć pronto i gotowe:tak:
 
reklama
Irtasiu te pomylkowe tez mi sie bardziej podobaja sa takie cieplejsze- no ale to kwestia gustu i upodobania:tak:

a mam newra dwa dni temu umylam okna a dzis juz tak leje ze szkoda gadac i po co to robilam na cholere- ide wypic kawe i poogladam kuchnie tv dla relaksu no i mam tyle do zrobienia( umyc glowe umodelować -dzis urodziny meza chrzesniaka 5 lat powazny wiek) obiad, firany wyprac, no a ja tu z wami ploteczki ploteczki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry