reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
Ja ani jedno ani drugie, siedzę na BB i czekam aż się ktoś ujawni :tak:
Seriali nie lubię, a zdjęć nie mogę obrabiać, bo nie mam jeszcze zainstalowanego Fotoshopa.
Próbowałam dla ćwiczeń wycinać kontury ciuchów ze zdjęć w Paincie, ale mnie szlag trafił, tak mi wychodzi nierówno :wściekła/y: Dałam sobie spokój i zaczekam na zainstalowanie Fotoshopa.
 
A ja położyłam spać Kubulka i zasiadłam do kompa właśnie.
Byłam dziś z mężem u niego w pacy na tzw."Jajku wielkanocnym",było zabawnie.
Dziś sie też uśmiałam,jak mój jednoręki mężczyzna postanowił SAM upiec naleśniki,ale sie ubawiliśmy,jak nigdy.:-D:-D:-D
 
reklama
Ano :baffled:
Ale co zrobic... po pracy każdy chce do domu a nie na firmowe spotkania, a w czasie dnia się nie da, bo w sezonie za dużo roboty i nie można przerwać produkcji :no:
Jak jeszcze było nas mniej, to robiliśmy w czasie pracy u nas w pracowni. Teraz ludzi jest chyba z 60 i nie ma już na to miejsca :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry