reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

Witam,słonko świeci,ale na termometrze -4 st.C:crazy:
Dziś mega-zakupy,wszystko sie skończyło,mleczko,pampersy i takie tam duperelki....
Nie chce mi sie ręką ruszyć,ratunku,a tu sprzątanie...:baffled:
Całe szczęście,że Kubie humorek dopisuje,wysypka zbladła i nocka była super.
No dobra babeczki,miłego dzionka,lecę ogarnąć mieszkanie.Czym więcej teraz zrobię,tym dłużej będę mogła z Wami poplotkować,jak juz Kubaliński pójdzie na drzemkę.:tak:
 
reklama
witam wszystkich,:-)
u mnie też słoneczko świeci,aż chciało się wstawać:-D:-):-)
humorek dopisuje :-D
a więc lecę robić kawkę:tak::-D:-):-):-):-):-):-):-)
 
W Poznaniu też piękne sloneczko choć na termometrze tylko 1 stopień w plusie.
A sprzątanie po Asi w ciągu dnia nie ma sensu, bo co ja coś ułoże to za chwile spowrotem ląduje na podłodze. Jak myślicie, kiedy będzie można zacząć uczyć dzieci, żeby sprzątały po sobie zabawki?
A dzisiaj wyjątkowo Asia juz coś zjadła poza mlekiem, ktore wypiła o 6 rano. Zjadła deserek Bakomy - Mikuś i to cały kubeczek. Jestem w szoku, bo na ogół cokolwiek poza piciem bierze do ust dopiero po godz.12.
 
powitać :-D nocke miałam nie za ciekawą ,ząb mnie bolał okrutnie do 1.30 przewracałam się i musiałam wstać i wziąć przeciwbólową :-( i pomału usnęłam Pobudka o 6 Zrobiłam kaszę Gabi ,śniadanie Zuzi zaprowadziłam do szkoły i czas na kawe .
 
ak myślicie, kiedy będzie można zacząć uczyć dzieci, żeby sprzątały po sobie zabawki?
.

to zależy od ciebie kiedy zaczniesz naukę bo Emilka po sobie w większości sprząta :tak: ma kartonowe pudełka z zabawkami i zawsze na koniec wszystko do nich wrzuca z powrotem wiadomo że po całym domu gdzieś zawsze się znajdą zabawki bo ciagle się czymś bawi :tak: ale no jak dopadnie gazetę i ją podrze to mówię pozbieraj i wywal do śmieci i to zrobi :tak: tak samo wynosi pieluszkę jak jej zmienię do śmieci :tak:
 
Witam Kobitki:-)
U nas tez sloneczko swieci od samego ranka, snieg zaczyna topniec.....precz z nim:angry:
ja juz po sprzataniu, po praniu....teraz chwilka relaksu i na 12 na szczepienie z jULcia.....och i musze wykorzystac jakos wolny dzien:-D bo czeka mnie weekend w pracy:baffled:
 
A ja dzisiaj przyspalam:baffled: obudzilam sie na chwilke zeby wyciagnac Jenni i mowie do Jacki zeby skarpetki ubrala bo zaraz na swietlice a ja sie jeszcze na chwilke polozylam no i usnelam :baffled: jak sie obudzilam to Jenni dalej sie bawila a Jacki sama sie ubrala i poszla:szok:a ja nawet niewiem jak sie ubrala:szok: i teraz do 16 bede chodzic jak na szpilkach:baffled:
 
reklama
Wojtek też już poszedl do szkoly a ja psychicznie nastawiam sie na rwanie zęba po południu ewentualnie jutro rano .Bosze co ja mam z tymi zębami dopóki nie było dzieci to miałam spokój a teraz psują sie wylatują Stara baba ze mnie już :wściekła/y:ale nie lubię jak bolą chyba nikt nie lubi .Zazdroszczę tym co mają ząbki jak perełki .Dobrze ,ze dzieci mają zdrowe zęby. Irtasia nie martw się na pewno Zaklin dobrze się ubrala :tak: Idęe chyba zrobic sobie drugą kaę bo coś śpiąca jestem :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry