reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
oj biedny koteczek....:-(:-(:-(:-(
u nas podobno ostatni dzien upalu..troche szkoda..no ale lato w koncu jeszcze sie nie zaczelo---
Lisia spi troszke a ja mam "5 minut "dla siebie;-):-D
 
Oj dzis bardzo zabawny dzien.Najpierw odwiedzinki u sąsiadki i jej miesięcznego synka.Kuba na widok maleństwa powiedział"lala" i chciał go poczęstować pieczywem:-D.Było miło.:tak:
Potem spanko,ja robiłam obiad,ale sos mi nie wyszedł do makaronu.Mi nie smakował,ale męzowi chyba tak,bo wzioł dokładkę(albo poprostu chciał mi przyjemnośc sprawić:-D)
No a popołudniu na spacerek,Kuba brykał w parku,ale sie szybko zwinęliśmy,bo wiatr sie zerwał i sypał piachem.
Na koniec dnia jeszcze kawka u moich rodziców:tak:


No a teraz Kuba rozrabia,ja na BB,a mąż na nocke do pracy:baffled:
 
reklama
dzis mialam dzien wagarowicza !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

caly dzien od 10 do 19:30m nie bylo mnie w domu tylko buszowalam po sklepak trzeba odliczyc 3 godziny na dojazd i godzine na obiad i UWAGA

nic sobie nie kupilam :-D:-D:-D dobre co serio nic a nic

ale odpoczelam do moich chlopakow na maxa a jak Szymek sie cieszyl jak wariacik jak mnie zobaczyl maz na oslode i dzielna walke dostal extra polo i czekoladki mont blanc moze sie podzieli ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry