rozalka
Lutówkowo-sierpniowa mama
My też Miśka.witamy wczasowiczkę![]()
Zgadza sie.To fakt, Gosia wygląda wręcz smakowicie.

Nuśka,ja bez męża tydzień nie moge wytrzymać,ale będziemy Cie wspierać.Witam i ja
Agusia super ze i Ty mialas fajny dzien wczoraj......
Gosiu avatorek rzeczywiscie ''smaczny'' jak to Ewamat napisala
A ja jestem zla, bo Julcia dostala jednak ospe:-(z jednek strony dobrze ze tak wczesnie, ale bedzie sie bidulka meczyc<oby nie>
I do tego moj malzonek na 98% we wrzesniu wyjerzdza na delegacje 3 miesiace, do indonezji:--
-(chyba pekne z tesknoty.....buuuuu
Dasz rade..Zdrówka dla Julci.




;-)
rozrabiaka na nogach i jednym słowem "trzodzi'