marta_a26
I jesteś z nami Fifolku
Edda ja pewnie bym się jeszcze dopytywała, bo właśnie wyczytałam, że zwolnienie chodzące polega na tym, że jak najbardziej możesz wychodzić z domu (bo np. masz jakieś badania czy powiedzmy fizjoterapię, wszystko zależy od powody zwolnienia), tyle że nie możesz podejmować się żadnej pracy. No, ale oczywiście się nie kłócę, bo same wiemy jak to u nas w państwie bywa - prawo swoje, urząd swoje...Lepiej nie musieć się o tym przekonywać na własnej skórze ;-)
W każdym razie życzę miłego wyjazdu :-) A oscypka poproszę oczywiście
W każdym razie życzę miłego wyjazdu :-) A oscypka poproszę oczywiście

Za to jak się pracuje w Czechach (połowa mojego miasta) od pierwszych dni ciąży na pierwszej wizycie gin daje zwolnienie do końca ciąży i nie ma dyskusji, do tego matka ma jeszcze do 3 lat normalnie płatne (wysokości wypłaty) wychowawcze. Kilka moich koleżanek siedziały 6 lat w domu, bo urodziły dwójke dzieci co 3 lata, miały kase i odchowały dzieci, więc tylko "się cieszyć" że mieszkamy w Polsce...

i już głupieje troche. Tym bardziej że mąż wraca o 21 z pracy i nawet na zakupy jakieś jechać to już jest problem-zostaje tesco