reklama

Lutóweczki 2014

reklama
Malkus oj ja też się denerwuję jak mnie brzusio zakuję szczególnie boli mnie jak smarcze nosa:-(
-kasiaczek- no ja w poniedziałek miałam tsh 2,8, maks lekarz powiedział że powinnam mieć 2,5 a już idealnie 1,5 biorę eutyrox 125 i jodit 200
A ja właśnie wszamałam zupkę chińska wiem że nie powinnam ale nie mogłam się oprzeć a teraz pomału zbieram się po brzdąca bo zaraz może nieźle lunąć deszczysko nareszcie:-D
 
Madzik - ja biore LETROX 50 - 1,5 tabletki, ale że jod bierzesz przy Hashi???

"O ile jod jest bardzo pożytecznym suplementem dla ludzi z niedoczynnością tarczycy o tyle staje się on niebezpieczny dla tych, którzy cierpią na chorobę Hashimoto. Jednym z klasycznych symptomów niedoczynności tarczycy jest powiększenie gruczołu tarczycy i tzw wole. Ludzie z chorobą Hashimoto również często posiadają wole na szyi i przyjmowanie dużych ilości jodu tylko te wole powiększa, podrażniając gruczoł tarczycy"
 
-kasiaczek- no to żeś mnie teraz nastraszyła ale w poprzedniej ciąży też brałam jodit 100 i nic nie było ale dla pewności w poniedziałek odwiedzę mojego endokrynologa
 
Mnie też pobolewa brzuch. Wczoraj całkiem mocno. Ale wiem, że po 5 tygodniu dziecko bardzo szybko rośnie, więc tam wszystko potrzebuje miejsca.

Dziś przeleżałam cały dzień. Jestem jakaś wkurzona :/
 
reklama
ja ide do endo we wtorek, ale czytałam teraz - ze kobitki z hashi - biorą w ciąży jod! ja teraz go unikałam. i nawet miałam witaminki dla starających się z jodem to odstawiłam! we wtorek powiem Ci jak mój endo się do tego ustosunkował. Nie panikuj kochana - jak poprzednio było oki - to teraz też bedzie ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry