dreamuś wiesz...ja to juz przed ciąża kobita z ciałkiem byłam

stad taka waga teraz,,,

ale wyniki mam super...mala zdrowo rośnie...wiec nie martwie sie
czy córcia dotrzyma terminu?
hm synek byl ''wywolywany'' tydz po terminie...
i powiem Wam ze juz mnie na wywolanie nie poloza NIGDY!
dwa dni ''rodziłam...az w koncu w zagrozeniu zycia...zrobili cc...
z łaską...
nie moglam karmic bo mialam zatrucie organizmy przez za duza dawke oxy...
i wogole...strasznie wspominam czas szpitalny....i dochodzenie do siebie po dwoch dniach kroplowek...
synek w dniu cc mial wazyc 4300gr a urodzil sie 3500gr wiec z tymi pomiarami to bywa roznie

z witaminami teraz nie przesadzam wiec powinna byc filigranowa
zwiastuny porodu...szyjka rozwarta na 3cm od 1.5tyg i nic...
sexu duzooooooooooo,codziennie i nic...
oporna jestem cosik
a termin...miesiaczki nieregularne wiec slabo idzie wyliczyc....
a wg pomiarow malej wychodzilo na 9 luty
czyzby Walentyna mi sie szykowala???
