reklama

Luty 2013

reklama
Dziewczyny, jak przeczytałam co byście zjadły to aż mi niedobrze..Frytki i jajko sadzone to jedne z tych rzeczy, których nie tknę do końca ciąży..Wczoraj robiłam na obiad ziemniaki, fasolke szparagową i jajko..podziubałam tylko fasolkę.. A frytki, fuj..ciągle mi zawiewa McDonaldem, bo mam go z 500 m od domku..;)
 
w ciąży na pewno można brać paracetamol- mi o dziwo zaczął pomagać. Ratowałam się nim jak bolał ząb. I nie musicie pytać w aptece bo radzi farmaceutka :) (skromna jestem niesłychanie).

Mój kuzynek teraz łasy na laski jak nie wiem, patrzę na niego czasem i zastanawiam się kiedy tak wyrósł :)
 
to jadąc do domu wpadnę do apteki po coś z paracetamolem...
mam nadzieję, że do 20 mi przejdzie, bo chciałabym mieć przyjemność z tego usg ...

a dzisiaj mój mężczyzna kochany ma imieninki a on teraz tyle w domu robił - cały remont idt i w pon znów na tydzień do pracy wyjeżdza i chciałam mu super obiadek zrobić w wogóle a teraz ta migrema mi wszystko popsuła :-(:-(:-(:-(
 
Dziewczyny!
Zapędzić tanią siłę roboczą do pracy, niech sprzątają a potem dać 3 zł na loda :D a tak poważnie to z 13latką gorzej bo 18latek to chyba potrafi się sam zająć? :zawstydzona/y:

Moja lekarka też pozwala mi brać Apap. :tak:

Ja przeszłam samą siebie. Koło 11 położyłam się na chwilkę i spałam do 14.40 :szok:
 
18latek niby potrafi ale ma strasznie nadopiekuńczą mamusię która co chwile będzie kontrolowała czy aby na pewno jest ze mną :) poza tym samego w obcym mieście to go nie wszędzie puszczę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry