reklama

Luty 2015

reklama
Monika tylko się nie przepracuj!!! Ja właśnie skończyłam prasować dziecięce ciuszki:) i jestem wykończona!!! jak ładnie poprasowałam i poukładałam to wyszło 3/4dużej szuflady w komodzie, więc jeszcze mogę parę rzeczy kupić:P:P zostały mi do poprania kombinezony (mam aż 3!), te wszystkie skarpeteczki itp (są takie malutkie, że się bałam prać i kupiłam wczoraj specjalny worek do prania drobiazgów, żeby się gdzieś w pralce nie zapodziały) i pościel.
Okropnie męczące takie pranie i prasowanie drobiazgów:P dobrze, że obiad mamy od mojej mamy, bo ugotowała gar bigosu:P bo już nie mam siły robić nic.
 
Witajcie!
Dziś są moje urodziny.
Mąż z samego rana wręczył mi wielgachny słoik Nutelli, moje ulubione czekoladki i bilety do teatru na dziś a ja nie mam w co się ubrać:szok:
Zaraz sięgam do szafy i zobaczę czy da się coś wyklecić.
Do tego wczoraj obiecałam Julce mały tort więc muszę lecieć do sklepu zakupić jakieś małe blaty i krem i szybko coś ulepić.
Ogólnie humor jak na ten dzień już mam kiepski bo zdążyłam się pokłócić z mamą no i powiedziałam o słowo za dużo tylko naprawdę czasami już nie mam siły tłumaczyć samego na okrągło :(

także lecę Kochane działać a Wam życzę miłego spokojnego dnia:tak:
 
Anianka wszystkiego najlepszego

Monia wlasnie byl kurier i juz wstawiam zdjecie dywanu. Kupilam za 144 zl o wym. 3x2 m sprzedawca na allegro to ornamento moze cos sobie upatrzysz
 

Załączniki

  • 1417008420906.jpg
    1417008420906.jpg
    24,9 KB · Wyświetleń: 59
reklama
Anianka 100 lat! Korzystaj z wyjść jak tylko masz z kim Julke zostawić! Z dwójka pewnie będzie trochę trudniej ;-)

Już prawie 16 i nikt mnie jeszcze nie wnerwil.... no to się nazywa dobry dzień :-D

O tak dobre żelazko to podstawa. O bezprzewodowym nie wiedziałam :szok: choć pewnie super komfort, ale mam niecałe pół roku swoje więc liczę że jakieś 3 lata pociągnie jeszcze więc się nie rozgladam.

My to nie mamy żadnego dywanu w domu z wyjątkiem takiego cienkiego z ikei dla młodego z droga i torem wyścigowym. Jakoś łatwiej utrzymać w czystości podłogę choć brakuje mi tego przyjemnego uczucia chodzenia po puszystym dywanie.

A ja ogarnelam stos ubrań które czekały na naprawy krawieckie i tyłek mnie teraz boli od siedzenia przy maszynie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry