reklama

MACIERZYńSTWO OD QCHNI, DIETY

Klara prosze bardzo. Ugotowane ziemniczaki mielisz w maszynce. Stolnice posyp maką, dodaj jajko, albo dwa, mąkę i sól. Wszytsko zagnieć. Jeśli ciasto bedzie zbyt klejace dodaj jeszcze mąki (ja wszystkiego daje na oko, wiec konkretów ci nie podam). Ugniec ciasto i dalej tak jak pamiętasz - wałeczki, kroisz , na wrzatek i jak wyplynał to gotowe.

moje juz gotowe - pycha
 
reklama
z cukrem nigdy nie jadłam, ale z buleczka na masełku - pychotka, szkoda tylko że tak mało zostało :( no i ze teraz tak plecki po tym bolą. CHyba niezbyt mi słuzy "odpoczywanie" w domu. Jakaś głupia jestem i zamiast leżeć i czytac to sprzątam, gotuję, prasuję i nadrabiam wszystkie zaległościa plecki bolą coraz bardziej no i brzunio jak kamień >:(
 
No właśnie Karola nie zrobiłam ,ale dzisiaj jest już troche lepiej(obrzeki maleją ,mam nadzieje ,że znikną na zawsze!!).Kupiłam już dzisiaj dwie piersi giganty(mój mąż to obrzarciuch) ;D ;D i zrobie jutro na obiad.Napisze czy sie udały :) :)
 
reklama
ech ja wcinam kaszke nestle ta od 10 miesiaca dla bobasow....z witaminami i zelazem :-) morelowa pycha...z sokiem jeszczez ....wiem ze to kaloryczne ale raz na tydzien taka uczte sobie robie....zdrowa...
polecam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry