reklama

MACIERZYńSTWO OD QCHNI, DIETY

Ja mam już zaplanowaną latte na sobote z koleżanką robie sobie wypad na shopping i do tego coffie gdzieś w kawiarni mam też straszną ochote :D
A co do apetytu to mój jest olbrzymi wieczorem 3 kostki ptasiego mleczka poszły i knoppers co mnie tak na słodycze wzięło??
Śledziki poszły w odstawkę ?? Dziwne:D
 
reklama
Karolla ja tez mam apetyt na przeróżne rzeczy - zjadłam pączka a teraz na sniadanie zaserwowałam sobie ogórka półsłodkiego.... Fajne to jest, ze nie ma rewolucji bo jakbym była nieciążowa to już sobie wyobrażam... hi,hi,hi
 
Oj a mi sie tak chce czegoś słodkiego :( Jakiegoś pączusia na przykład tylko kto mi kupi bo jakos mi sie nie chce wychodzić. Posprzatałam, ugotowałam obiadek i nie mam juz na nić sily - no tylko na jedzenie ;)
 
A ja siedze już w domku teściowa mnie zabrała bo coś się dzisiaj nie tak czuje zimno mi i plecki bolą :(
robie właśnie kopytka i gulasz do tego dla mężusia ale głodna sie juz zrobiłam:)
 
Karolla to mój dzisiejszy obiadek do tego jeszcze pomidorki w sosie ziołowym były - pycha. A na bolace plecki lepienie koptyek to "super" sposób - idź sie Karolla połóż, bo jeszcze cię gorzej rozbolą, mnie po samym lepieniu położyło do łóżeczka
 
U mnie dziś półmetek :) ;D.Planuje z tej okazji wielką kolacje ;D :laugh:Ale ten czas szybko leci....,mam nadzieje ,że następne 20 tyg ,też minie bez większych komplikacji.
MISIA,MYFA,Wy też dziś świętujecie :laugh: :laugh:Gratuluje!!!
Karola piersi były wyśmienite,tylko śmietana odrobine sie ścieła,ale mężusiowi i tak smakowało!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry