reklama

MACIERZYńSTWO OD QCHNI, DIETY

reklama
A mnie się nawet nie chce dziś myśleć o gotowaniu i postanowiłam z mamą, że pójdziemy na łatwiznę. Dzis będzie biały barszczyk z jajeczkiem, mniam :P
 
Ja od dzisiaj sama w domciu wiec nie chce mi sie dla mnie jednej ( i córci w brzusiu) gotowac
ale teściowie biorą mnie pod swoje skrzydła :) dziś były gołąbki mniam mniam !!!
 
No a ja dzisiaj troszke w kuchni popracuję, Wczoraj wieczorkiem juz farsz na ruskie pierogi przygotowałam, więc dzisiaj gniecenie, lepienie i gotowanie. Ach juz czuję, że mnie plecki rozbolą. Ale jaki potem przysmak na obiadek, mniam mniam
 
Misiaq - proszę bardzo. Gotuję ziemniaczki. Przez maszynke mielę ser biały (ja preferuje chudy, ale to bez znaczenia), potem ostudzone ziemniaki (wazna jest kolejnośc, bo szkoda, że by tworóg zostal w maszynce). do tego dodaję baaardzo dużo zeszklonej cebuli, pieprz i sól. wszytsko mieszam rączka. No i gotowe.
A moje juz zrobione (okolo 60 :P) Zostalo jeszcze ciasto wiec rozmrażam mięso z kurczaka i dorobie jeszcze z mieskiem.
 
reklama
Karola a ostatnio kazałaś mi sie położyć gdy plecki bolą a nie robić kopytka ale widzę
że Ty sobie tez pracy nie szczędzisz !!! Kurcze mi sie nie chce samej nic robić
wczoraj kupiłam w cukierni jabłecznik i w-zetkę pojechałam do teściów na coffie
no i wszamalismy ciasteczka mniam!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry