reklama

MACIERZYńSTWO OD QCHNI, DIETY

reklama
Oh dawno mnie tu nie było , ale dlatego że mam mnóstwo załatwień za dwa tygodnie Nasze Wesele :-) Co do zachcianek nie mam specjalnie ochoty na coś "wyjatkowego" jem co jest:-) ale co było największa niespodzianką nie cierpiałam piwka a raz przyszedł mi taki smak że musiałam sie napić:-) POzdrawiam
 
zgapiary, zgapaiary ;-)
wszyscy sie "kopytkowali"...
a ja dzisiaj chyba zastarjkuje i nie bede gotowac :-)
Nie chce mi sie i juz...
Zreszta jest jeszcze troche sosu z wczoraj i wystarczy tylko makaron ugotowac :-)
A ja sie odzywaim bulkami z bialym serkiem i cebulka.... ladne aromaty po tym sa :-) Dobrze, ze oboje wcinamy cebule, to nam potem az tak bardzo nie przeszkadza :-)
Moze na jutro zrobie jakies ciasto tylko, bo rodzinka jakas mi sie zwala do domku i dobrze byloby miec cokolwiek dla nich :-)
 
Tak to jest jak ktoś da pomysł i narobi smaka :)
Dzisiaj szwagierka nas zaprasza na obiadek nawet pyta sie na co mam ochote w ciąży
a wiec bedą naleśniki z twarogiem i ogórkowa bo ciężarna sobie taki zestae zamówiła ;D
 
u mnie dzisiaj nalesniczki, ale z dzemikiem - śliwkowym, albo jablkowym, jak kto woli. Ja juz jednego przy smazeniu zjadlam - pycha.

A macie może jakiś super przepis na kabaczki? Bo mam 2 w lodówce i nie bardzo mam na nie jakis pomysł. Leczo chyba mi sie przejadło, placków z kabaczków tez mi sie nie chce. Cos za bardzo wybrzydzam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry