Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Gosiaf, ja tez wszamalam przed chwila 2 nalesniczki polane naturalnym jogurcikiem, a do tego zrobilam sobie budyn waniliowy.
Ten budyn jakos mnie tak wypelnil, ze ciezko mi sie ruszac ;D
U nas też dzisiaj były nalesniczki - pychotka. Aż mi żal jak sobie pomyślę, że niedługo będą na zakazanej liście
No a teraz właśnie wpałaszowałam brzoskwinki - były pyszne, ale ...... zgaga wróciła
a mnie nabrała ochotka na kapuśniak ze słodkiej kapusty z kminkiem, jezuuuu, jestem stuknięta właśnie zjadłam 2 talerze świeżo ugotowanego kapuśniaczku
Jestem okropna. Zapytałam Matiego czy nie chce zjeść czekolady, którą ostatnio dostał od kogos. No i nie chciał. A czekolada zjedzona. Wyrodna matka ze mnie . Ale jak mi teraz słodko, a jak dobrze ;D.
No, ale zawsze mogę powiedzieć, że się z siostrą podzielił.
Jeszcze pare dni temu szczycilam sie, ze nie mam zgagi. Tymczasem dzis meczy mnie caly dzien. Nie pomogla woda, ani mleko. Nie mam RENI, bo nie ma nikogo kto moglby wyjsc i mi je kupic, bo ja nie moge sie ruszac z domu i w dodatku mam b.daleko do apteki. Co jeszcze pomaga(coli tez nie mam)?