Byłoby super, gdyby o to chodziło, bo musiałam przetłumaczyć przepis. Jesli to nie to, to będę zła... ;D.
CZEKOLADOWA CHMURKA NIGELLI
Składniki:
250g ciemnej czekolady o zawartości kakao min. 70 %
125 g miękkiego, niesolonego masła
6 jaj – 2 całe, 4 oddzielone żółtka od białek
175 g cukru pudu
2 łyżki stołowe Cointreau (opcjonalnie)
Starta skórka z jednej pomarańczy (opcjonalnie)
Forma do ciasta o średnicy 25 cm
Śmietanowa wkładka:
500 ml śmietanki 30 %
o 1 łyżka stołowa esencji waniliowej
o 1 łyżka stołowa Contreau (opcjonalnie)
o Pół łyżeczki stołowej kakao do posypania
Rozgrzać piekarnik do 180 st. Wyłożyć dno formy papierem do pieczenia. Rozpuścić czekoladę w kąpieli wodnej lub w mikroweli, w roztopionej czekoladzie rozpuścić masło.
Ubić 2 jaja i 4 żółtka z 75 g cukru pudru, delikatnie dodać roztopioną czekoladę z masłem, Cointreau i skórkę pomarańczową.
W innym naczyniu ubić 4 białka na pianę, potem stopniowo dodawać pozostałe 100 g cukru pudru i znowu ubijać tak, aby piana zachowała swoją formę, ale nie była za sztywna. Delikatnie przełożyć ubitą pianę do czekoladowej mikstury i niezbyt energicznie wymieszać.
Przelać do przygotowanej formy i piec przez 35-40 minut lub do momentu aż ciasto urośnie i przypiecze się, a środek ciasta nie będzie się trząsł. Ostudzić ciasto nie wyjmując go z formy, najlepiej na kratce w wyłączonym piekarniku. W miarę jak ciasto będzie stygło, środek będzie się zapadał.
Po wystygnięciu ustawić ciasto w formie na paterze, na której będzie podane i delikatnie zdjąć górną część formy. Nie należy się martwić, ze ciasto będzie miało poszarpane brzegi, bo o taki wygląd w zasadzie chodzi.
30% śmietankę ubić mikserem dodając esencję waniliową i Cointreau. Wypełnić dziurę w cieście śmietaną delikatnie rozsuwając ją w stronę brzegów ciasta. Wierzch ciasta posypać kakao przy pomocy sitka do herbaty.