reklama

Maj 2011

reklama
Pytanie gdzie ja mam kartę ciąży :sorry: Kto mi pożyczy :-p

Po przeprowadzce nic nie mogę znaleźć. Jagódź łaskawa dzisiaj, śpi na potęgę a ja szukając dokumentów trafiłam w pudle na stare listy miłosne, pisane gdy miałam lat naście, rany jaki ubaw :-D Człowiek jak jest młody, to poziomem głupoty sięga do najwyższego szczytu Tatr...

Ocho, ktoś tu za plecami bączy i sapie, pora na drugie danie :-D:-)
 
Ja też miałam robić ksero, siostra mi podpowiedziała bo jej też zabrali (rodziła w innym mieście) ale niestety poród mnie trochę zaskoczył i nie zdążyłam. Jaką radochę miałam jak na IP pani powiedziała,że przy wypisie oddadzą mi kartę :)
 
Witam,
U nas też kartę ciąży zabierają...
Wpadłam sie przywitac,bo ostatnio nie mam czasu,żeby poczytac cokolwiek oprócz materiałów na egzaminy-a i tego nie mam czasu poczytać z moimi dziecmi. A najgorsze jest to,że cholera nikt mi nie chce pomóc i kazdy wierzy,że zdam na 5! A jak tu zdać jak nie ma czasu na naukę?! Ale nikt tego nie rozumie..ehh...Licze tylko na to,że trafie w łatwe pytania,bo jak nie to nie wiem co to będzie...
Musze sie do gina umówić,bo 6 tygodni juz minęło,a tu czasu nie ma. Może w przyszłym tygodniu zadzwonie.
 
ja tez mam kartę:) Ja jeszcze nawet wniosku o becikowe nie złozyłam.. ale już niedługo... jeszcze od prezydenta miasta dostaniemy 300zł za to,że Bob się uriodzić. Jakaś akacja,żeby się rozmnażać chyba:P
teraz czekam na jedzonko:) Wiatr się zerwał.. brr.. chyba padac bedzie.
 
Mi kartę ciąży oddali ale u nas na stronie gdzie wypisane są dokumenty do becikowego wołami stoi, że ma być zaświadczenie od gina :(

Jutro miałam iść do gina na kontrol bo 6 tyg. mija ale ... dalej ze mnie coś leci :( Jeszcze plamienie jest więc poczekam.

Mój upiorek też dzisiaj jakiś upierdliwy był a teraz śpi jak zabity od 15. Ale zaraz koniec tego spania bo znowu mi pokarm się zmniejszy.
 
reklama
amandae - ja tez jakoś nie mam za bardzo czasu na regenerację:sorry: choćby teraz, oczy na zapałki (pogoda dobija), M w pracy, a Zosieńka niby jest grzeczna, ale spać za bardzo nie chce i co chwilę popłakuje, bo smoczek wypluty... zabawia się pluszaczkami z karuzelki, ale położyć się przy niej teraz spać się nie da, bo po chwili musiałabym wstać:baffled:

U mnie w szpitalu też zabierają kartę ciąży, szkoda, bo miałabym na pamiątkę. Poza tym przy kolejnej ciąży nie musiałabym wysilać pamięci co i kiedy działo się z tą ciążą...
Dopiero w domu, gdy chciałam wypisać coś w albumie Zosieńki, jakąś datę, zorientowałam się, że mi karty nie oddali...

Ja niestety tez wracam do pracy po macierzyńskim i po urlopie:-(
z jednej pensji nie wyżyjemy:-(, ewentualnie zastanawiam się nad przedłużeniem sobie wolnego do końca roku, ale nie wiem co na to w pracy by powiedzieli. Poza tym wszystko zależy od tego, czy uda nam się znaleźć odpowiednią osobę do pilnowania Zośki. M pracuje na 2 zmiany, więc co drugi tydzień ktoś musiałby przychodzić tylko na 3 godzinki.

Czy Wam tez ciągle chce się jeść?? ja wciąż myślę co by tu wciągnąć...i jem, co mam pod ręką :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry