• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2011

Witam i ja:-)
mój malutki tez spi cala noc w lozeczku:-) rano zawsze go biore na rece i przytulam, caluje, spiewam mu:-) On jest wtedy wniebowziety. Darus nie lubi byc duzo na rekach dlatego w dzien malo okazji do tulenia, jedynie przy zmianie pileuszki i karmieniu. Ale wtedy poswiecam mu cala uwage. w koncu jest dla mnie calym swiatem i staram mu sie to okazywac:-)!!!
 
reklama
Witam się cieplutko.

Pogoda dopisała.Byliśmy wczoraj w odwiedzinkach u znajomych i ośmiomiesięcznego szkraba.Dzisiaj idziemy na spacerek z nimi. Więc mało mnie będzie...

Młoda i piękna mam nadzieję,że już z Tymkiem będzie lepiej..

Maja oby Polusia się szybko zaklimatyzowała:)
 
Cześć !
U nas też śliczna pogoda dzisiaj. Młoda śpi jak zwykle, śpioch mój kochany :-)
Jak tylko się obudzi pociskamy na spacer.

Maja proszę domowy serniczek dla Ciebie* <dzieli się>
Tak jak czytam Wasze posty też mnie ściska za serce. Każda z Was w tak cudowny sposób wyraża się o swoim bąbelku, że aż miło czytać. Super jest to, że nasza miłość do tych naszych małych szkrabów jest tak silna, że są dla nas całym światem. I tego się trzymajmy dziewczyny :-)

A przeraża mnie fakt, że takie szkraby rodzą się też w patologicznych rodzinach gdzie są krzywdzoną bądź głodują :-(to jest nie do pomyślenia jak bezradne są takie dzieci
 
Witajcie,
ja też na chwileczkę. Muszę dziś ogarnąć chatę, bo jutro jadę złożć dokumenty do szkoły i dzionek zleci. Poza tym mamy dziś okulistę (mam nadzieję,że ostatni raz).
Widzę,że temat Hope rozkręciła :-) Według mnie spanie z dzieckiem OK-ale góra do 3 lat, a noszenie w razie potrzeby. Ja ciągle powtarzam teściowej-przecież nie zostawię małego płaczącego w wózku czy łóżeczku, jak on domaga się bliskości (a my matki to intuicyjnie wyczuwamy). I mały też ma swoje zdanie-czasem lubi pobawić się rączkami w wózku, a czasem nic go nie interesuje,tylko mama-ale to chyba normalne, w końcu 9 miesięcy był w mamie i czuje się z nią silnie związany.
 
Witam sie i ja.
My się dziś udajemy na szczepienie rotawirusowe i zastanawiam się jak to zrobimy żeby Tymek lapek nie obrabial przez 30 min - chyba go trzeba bezie jakoś związać. Póki co tańcujemy do YMCA - YouTube co wywoluje salwy śmiechu :D

Maja trzymama kciuki za Polusie, żeby już się przekonała do nowego miejsca :)
basiek u nas też śliczna pogoda dzisiaj :-D
 
Bry :-)

Rany jaki upał od rana, jestem masłem :eek:

Zgadzam się z Paniami, żeby zachować umiar. Równowaga jest podstawą sukcesu. Trzeba tylko pamiętać jak napisałam wcześniej, wymagania adekwatne do wieku. Spanie z 15-latkiem jest patologią, z 2-latkiem jeszcze nie o ile nie dzieje się to kosztem pożycia małżeńskiego, bo mając rodzinę trzeba dbać o dobro wszystkich członków nie krzywdząc przy tym reszty, w tym męża.

Nie ma nic złego w usypianiu na rękach, noszeniu, przytulaniu, chustowaniu i spaniu z dzieckiem. Pod warunkiem, że dzieje się to w odpowiednim wieku i w odpowiednim momencie przechodzi na kolejne etapy rozwoju.

Żeby lepiej zobrazować, spanie noworodka to lulanie, noszenie na rękach, chodzenie po pokoju. Sen niemowlęcia to mieszanie zasypianie na rękach lub w łóżeczku samodzielnie lub w wózku. Spanie dwu-trzy latka to wieczorna bajka, głaskanie po główce, zostawienie zapalonej lampki. Spanie dziecka w podstawówce to: zgaś już to światło!! Spanie licealisty... czemu jeszcze nie wrócił do domu :sorry:

Fajnie jeśli niemowlę śpi samo w łóżeczku ale nic złego jeśli potrzebuje mamy. Dzieci, które bardzo długo śpią ze swoimi rodzicami są ich ofiarami. Najczęściej skutkiem niekonsekwencji i zależności matki od dziecka a nie dziecka od matki.

Starsza spała z nami do dwóch lat, była dzieckiem nadpobudliwym, miała ogromne problemy z zaśnięciem, często się wybudzała z krzykiem. Jagódka od początku śpi w łóżeczku, spokojnie i długo. Nie ma dwoje identycznych dzieci i nie można systemów i rytuałów dopasować do wszystkich.

A najbardziej podoba mi się, że można z wami wymieniać poglądy bez wyżywania i obrażania się :-)
 
Masz rację Hope.
Cieszę się, że mój bąbel lubi swoje łóżeczko i chce w nim spać w nocy. W dzień niekoniecznie, czasem mu się zdarzy. Woli siedzieć w leżaczku lub spać w wózku.
Mój maluch nauczył się pić z łyżeczki i jak teraz widzi jakąś w akcji na przykład jak coś jemy to się wyrywa żeby mu dać do paszczy.
 
reklama
Hej dziewczyny
dlugo mnie nie bylo ale mam po prostu urwanie glowy w domu i w "pracy" do tego komp mi nawala musialam robic formata i znaim wszystko powgrywalam to zeszlo ze 3 dni, teraz musze go oddac na czyszczenie, bo znowu sie przegrzewa i wylacza.

Widze wlasnie po krotce jakas dyskusje na temat spania, ale doczytam reszte wieczorkiem na spokojnie, a powiem tylko tyle, ze moje dziecie od poczatku spi w swoim lozeczku i brane jest do nas tyko nad rancem jak zasnac nie moze i iagle marudzi,ale tak to ogolnie spi sam u siebie.Wczoraj ,musialam juz zdjac gondole, do ktorej sie prawie nie miesci i zmienic na spacerowke, cale szczescie, ze kupilam wozek 3 w 1 i moja spacerowka rozklada sie na lezaco, bo musialabym teraz kupowac calkiem nowy wozek, a te gondole w Tako albo sa jakies mniejsze albo moje dziecko to taki koloch.

Wczoraj bylismy na szczepieniu no i moje zmartwienia o jego niepodnoszeniu glowy mialy swoje uzasadnienie, dostalismy skierowanie na rehabilitacje, bo Oskaro niestety nie podnosi jeszcze glowy :-(

Kolki przeszly, kropelki podajemy juz tlyko raz dziennie co 2-3 dni, zdarzy sie raz na tydzien czy dwa ryk ale to juz niebo a ziemia w porownaniu z tym co bylo jeszcze miesiac temu...

Moze wieczorem w koncu bede wolniejsza to usiade na spokojnie i nadrobie wszystkie zaleglosci...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry