reklama

Maj 2011

reklama
Matusia cisz się że wczoraj nie miałaś wolnego i okien nie pomyłaś bo dziś byś klęła,że na darmo myłaś!

Paulina co znaczy "zwiała"? Coś nowego jest??

Futrzaczku czego spróbujesz????Co Ty tam knujesz?
 
Paulina, masz rację. Włączyłam TVN24 i nawet adwokat zrezygnował. Ci ludzie są chorzy. Niby mąż zaginięcie zgłasza, a pewnie znowu mają coś zaplanowane. Słów brak.

Jolek, Ty zawsze znajdziesz jakieś pocieszenie.
 
hej!
u nas własnie przestało padac, wiec jest nadzieja na spacer......młody pojdzie z dziadkiem a ja w tym czasie może......odeśpię dzisiejszą noc - Stachu kręcił się odkąd tylko zasnął, po czym o 2 postanowil sie obudzic i łaskawie usnąc dopiero o 4! a po 7 już był na nogach :szok:
Na 17 wybieramy się do lekarza z tą wysypką.
jolek -pochwalę się wózkiem i "zawartością" wózką :-) w odpowiednim wątku, tylko muszę cyknąć ładną fotę - co ostatnio jest coraz trudniejsze, bo owa "zawartośc" już nie lubi pozować;-)
 
Kilka dni temu czytałam gdzieś wypowiedź jasnowidza,że w ciągu 6, 7 tygodni się wszystko wyjaśni i Katarzyna W. pęknie i powie w końcu prawdę.Ciekawe czy się sprawdzi, bo do tej pory jego przepowiednie się sprawdzały jeśli chodzi o tą sprawę.

Gag
dawaj namiary na wózek bo ja jestem w trakcie poszukiwań parasolki właśnie:)
Trzymam kciuki za wizytę:)

Matusia
i jak tam Reksio Cię nawiedził?? :)
 
słów brak odnośnie rodziców Madzi, szkoda tylko dziecka, mogło trafić do jakiejś dobrej rodzinny, gdzie by ja pokochali, a tak biedne dziecko musiało zginąć.

Ja też jestem w kiepskim nastroju, dzwoniła teściowa, że Martysia dzisiaj bardzo marudna, płacze bidulka moja, tak bardzo chciałabym być z nią. W pracy i tak narzekają, że ciągle się zwalniam i biorę urlopy na żądanie:-(.
Ehh chyba nie można być jednocześnie dobrą mamą i pracownikiem:-(. Wiadomo, że dziecko najważniejsze, ale pracować też muszę.
Siedzę jak na szpilkach i odliczam czas do końca.
 
Basiekk tulę, Igi dziś strasznie marudny. Najgorsze że nie chce dać sobie posmarować dziąsełek:(

Weszłam przed chwilą w wątek "okazje i życzenia" trafiłam na życzenia Wielkanocne z tamtego roku no i na przepiękne zdjęcie- brzuszek Salsery pomalowany na pisankę, aż mi się łezki w oczach zakręciły. Ja już w tamte święta tuliłam młodego :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry