reklama

Maj 2011

Cześć kobietki:) Słonko świeci ptaszki śpiewają zaraz biorę się za chatę. Muszę się pochwalić ostatnio Nadia zrobiła siku na nocnik a dzisiaj nawet kupa poleciała do nocnika:tak::tak::tak:Jejku ale takie rzeczy mogą cieszyć:-D:-D:-D Zębów u nas już 8 i teraz mamy nadzieję na chwilę przerwy.
Agacio &&&&&&&&&&
Bra
czekam na zdjęcia z niecierpliwością, Nadia tez ma wózeczek z lalą no i wozi ją po domu, no ale najbardziej ją anatomia interesuje i oczy chce do środka wciskać do nosa i uszu zagląda i paluszki wkłada.
Aina ściągaj katarek jak najczęściej teraz jak maluchy większe można też śmiało jakieś kropelki do noska zakropić.
Basiekkk ​a co to za wagary??
Persefona ​100 lat dla meza
 
Ostatnia edycja:
reklama
Właśnie 3 letni Bartuś piszczy na klatce, zawsze wtedy jak J uśpię...
Za dwa lata pewnie u mnie będzie to samo:-p
Kamcia podniosłaś mnie na duchu, liczę,że nam imprezka też się uda. Oby nie było temperatury (tfu!tfu!-odpukać).
Stynka właśnie kupiłam rano nasivin:))
 
A propo budzenia...Dzisiaj wszyscy się uwzieli na młodego. Jak zasnął to wpadła jedna ciotka i głośnym "dzień dobry" go obudziła. Więc bujałam go we wózku i zasnął w końcu, po czym przyjechała druga ciotka i z moją teściową sobie w korytarzu nawijały (bo po co w pokoju:wściekła/y:) no i po spaniu. Teraz, gdy ułożyłam młodego na drugą drzemkę....zadzwoniła moja mama i go obudziła rzecz jasna. :wściekła/y:Mam dość. Nikt nie potrafi zrozumieć, że to potem ja siedzę z marudnym dzieckiem, nerwy szarpię, a spać nie mogę położyć, bo w nocy nie będzie spało...:confused2:
 
Ostatnia edycja:
Witajcie
zaraz koniec pracy i weekend :-D

aina - rób imprezkę, rób! Mam nadzieję, że katar nie będzie tutaj przeszkodą, a nic gorszego się nie rozwinie:tak:
styna - Nadia wykazuje zainteresowania za mamą :-D. U nas też już 8 ząbków i też liczę na przerwę w ząbkowaniu :)

Pogoda sie poprawia, może nadejdzie wreszcie lato... w nocy było mi tak zimno, że po koc musiałam wstać, a w pracy też się trzęsłam i kombinowaliśmy jak kaloryfery włączyć (piec).
bra -gratuluję Zen - ząbkowania:-)
 
Hej

przepraszam ale dziś egoistycznie z braku czasu ... imprezka urodzinowa już jutro i wiadomo wiele spraw na głowie ...
Szymek wczoraj wrócił z przedszkola temperaturą , dziś lekarz i obyło się bez antybiotyku - gardło czerwone , a Filiś znowu ma katarek więc też nie ciekawie ale walczymy walczymy i mamy nadzieję że damy radę jutro , także aina dla was też dużo zdrówka i głowa do góry będzie dobrze :*

całuski kochane i odezwę się po imprezce i wrzucę foteczki :)))
 
Futrzaczku, my też jutro imprezujemy ;) Tak a propos to wszystkiego naj dla dzieciaczków, którym wybił już roczek. Przepraszam, że tak mało tu zaglądam, ale mam urwanie głowy...Pewnie tak będzie do obrony...Teraz też zaraz zmykam robić sałatki i inne pyszności. Widzę poruszałyście temat chodzenia. Mój łobuz jak chce to chodzi, choć bardzo niepewnie. Za to kilka dni temu nauczył się....przesuwać na pupie i teraz tak się przemieszcza:szok: Raczkować nie raczkował a teraz jak już na dwóch by pasowało latać to on na tyłku...

stynka - gratki dla Naduni za udane nocnikowanie:tak:

No i więcej nie pamiętam, zakręcona jestem. Miłego wieczorku kochane!!! :*
 
ania .. nie martw się będzie dobrze.. my after party zrobiliśmy sobie karaoke :-p nie chciałabys słyszec jak z tą chrypą śpiewałam hahahah :-p
persefona 100 lat dla męża !
oj widze że masz zły dzień :* nie martw się jutro będzie lepiej :-)
majowa :* fajnie ze wpadłaś :-)
futrzaczku nie przejmuj się ... imprezuj imprezuj :-)

 
reklama
Witam sie szybciutko i tutaj i zmykam zaraz bo juz pozno
...
no moze wrzuce pare fotek urodzinowych, niewiele ich mamy ogolnie.. no ale juz trudno.. bylo tyle atrakcji i zamieszania, ze trudno z aparatem skakac bylo :)


Aina
, Futrzaczku - zdrowka dla Waszych pociech kochanych :** i urodzinek bezkatarkowych!



U nas tez tak ostatnio zimno! nawet kaloryfery wlaczyli wczoraj rano! od razu lepiej bylo - bo spalam juz w szlafroku i skarpecialach frotowych :P
No ale od dzisiaj sie poprawia .. slonko jest i niebo jest ..


Ainka
- Polka wczoraj tez wstala o 6... a ja hulalam potem caly dzien i do polnocy jak zombie..




W niedziele wyjezdzamy, w niedziele wyjezdzamy .... 1000km lalalalalalalala ... :P

Chyba musze sie juz polozyc bo swiruje..



Mamusie nasze pracujace - milego weekendu kochane! :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry