• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2011

reklama
No właśnie... "nie podoba się to tam jest wyjście, nikt nie jest niezastąpiony". A niestety mamy takie czasy,że w wielu przypadkach nie my wybieramy pracę tylko ona wybiera nas:(

Kurde mój M jest chory i pił przed snem mleko z czosnkiem. Tak mnie drażni ten zapach,że chyba dzisiaj nie będę z nim spała:/
 
Dobry wieczór po paru dniach nieobecności, ale trochę zalatana jestem jakaś i nawet nie mam kiedy do lapka usiąść. Dzisiaj znowu coś późno w domku bo byliśmy u Babć a teraz rosołek na jutro się gotuje:-)
W poniedziałek albo wtorek jak dobrze pójdzie (a mam nadzieje, że tak będzie) zaczynamy przenoszenie do mieszkanka, które będziemy wynajmować na czas remontu.
Kompletowanie wyprawki zaczęliśmy pełną parą ale i tak mało rzeczy jest... Jeszcze tyle zostało, że hoho jak tak patrzę na listę:szok:
Wczoraj kupiliśmy słodki pajac z bodami i czapeczką ojojojjj nie wiem czy nie ubierzemy Wojtusia w niego po urodzeniu
Odebrałam też wyniki glukozy i jest w normie, nie ma cukrzycy ale ryzyko jest. ZObaczymy co powie nam ginek w piątek bo mamy usg :-)

Jutro do Was zajrzę i postaram się troszkę nadrobić bo dzisiaj już nie dam rady :-(
 
OOoo tak Jolek dziękuje za pamięć:happy: Wynik tsh i ft4 bardzo dobrze. Za 2-3 miesiące mam skontrolować sobie hormon i jak będzie coś nie tak to przyjść a jak nie to ze 2-3 miesiące po porodzie:happy: Także wszystko super z badaniami.

Ojj kładę się spać bo usypiam. Plecy okropnie bolą:-( A posiedziałam troszkę i oglądałam filmiki jak przewijać i karmić Maluszka. I przyznam, że trochę się denerwuję czy dam sobie radę. Przecież Wojtuś będzie taki malutki, ale muszę dać radę:happy:
A Wy Pierworódki jak się czujecie z tym??? Bo doświadczonych Mamusiek nie pytam bo pewnie zero stresu - już w końcu wprawa jest:happy:
 
Misia89, wiesz ,może mam durne podejście ,ale nie martwię sie tym.
Myślę, że nie ma co wyolbrzymiać sytuacji, kazda nowa wymaga od nas pewnego wysiłku, ale ile to daje satysfakcji.
A strach ma wielkie oczy i najgorsze jest napędzanie sobie właśnie stracha, uprzedzanie się negatywne itd.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry