adiaps - myślę że to akurat kiepska ironia w tym komentarzu.
Ale swoją drogą czytałam o innym przypadku. Facet zatrudnił kobitę i ona zaraz poinformowała go że jest w ciąży. Niczego się nie spodziewał, bo nie była pierwszą w jego firmie, ale ona zaraz siu, i poszła na zwolnienie. Po porodzie macierzyński, urlopy, zakończył się rok więc miała prawo do kolejnych urlopów. Potem poszła na zwolnienie lekarskie na ileś tam czasu. I tak kombinowała że pracując w firmie ponad 2 lata, od tychże ponad dwóch lat nie pojawiła się w niej ani razu i facet nic z tym nie może zrobić. A na jej miejsce musiał wziąć inną osobę i jej płacić. Tak więc kobitki czasami też bywają wredne i kombinują na cwaniaka.