little_nina
Fanka BB :)
kugele nie można z tych samych przyczyn z których nie można było w ciąży. Listeria, toksoplazmoza to wszystko może przejść z mlekiem matki.
Tokso to raczej mięso, nie dokładnie umyte owoce/warzywa itd.
A listeria- ale to dotyczy głównie niepasteryzowanego mleka, a wszystkie sery pleśniowe jakie widziałam w sklepach były z pasteryzowanego. A wędzenia ryb są dwie metody, na zimno i na gorąco, te wędzone na gorąco nie powinny chyba stanowić zagrożenia?

a teraz przez cukrzycę ciążową nie tykam go niestety...
(brakuje mi placzacego smilika ;-) )
i wcale upalnie nie było więc na pewno bawełniany pajacyk albo kaftanik ze śpiochami na początek nie będzie przesadą ;-) jak będzie upał to i owszem ale lepiej mieć coś więcej w szafie.