reklama

Maj 2012

ja w planie porodu pisze tylko najwazniejsze rzeczy jak: mąż ma byc przy porodzie, ze chce tylko gaz, ze chce rodzic na kucka, zeby podali witamine k po porodzie dla malego i chyba tyle z najwazniejszych.
ja sprobuje karmic piersia moze bede miala bigasnie duzo wartosciowego mleka hahah jasne napewno :) jak narazie cycki mnie nie bola, nie rosna wiec nie spodziewam sie cudu, mam butelki i mkleko juz kupione dla dziecka wiec okaze sie jak bedzie.
 
reklama
w moim przypadku jak pójdzie nam karmienie to myślę że 6 miesięcy nam wystarczy a co fakt to fakt początki nie są sielanką a cycki napier..ją
sylwina powodzenia
idę się legnąć bo strasznie mi dziś brzuchol w dół ciągnie
miłej nocki
 
Wiolka- kciuki żeby szybko poszło :) Czekamy na wieści jak się sprawy będą rozwijać.

Ja się powoli zbieram do spania bo w związku z imieninami męża mieliśmy gości i troszkę zmęczona jestem. Mam nadzieję, że za dużo nie naprodukujecie przez noc żebym zdążyła doczytać.

Jeśli o karmienie chodzi to ja bym chciała przynajmniej do powrotu do pracy a potem karmienie mieszane. Ale jak wyjdzie to się w praniu okaże. Zestaw butelek mam kupiony więc jakoś damy radę.

Spokojnej nocy majóweczki. Za potrzebujące kciuki zaciskam.
 
tez mam zakupione dwie butelki w razie czego, w sumie jak cycusie beda bolec to moze postaram sie sciagnac i tak jak pieszczoszka podac mleko przez butelke. Jezeli sie nie uda utrzymac laktacji to tez nie bede na siłe sie zmuszac i podam mm. Najwazniejsze zeby dzidzia nie była głodna. Mam nadzieje ze sie jednak uda bo to zawsze zaoszczedzone sporo kasy a przy bobasku to jest duzy wydatek
 
Wiolka - powodzenia:)

Co do karmienia - marzy mi się karmienie do powrotu do pracy, mm ma pewnie jakieś zalety, ale ma też jedna wadę - cenę. Koleżanka (Pawełek ma 5 mcy) karmi tylko mm od samego początku i według jej obliczeń na samo mleko wychodzi jej ok. 50 PLN/tydzień. Więc miesięcznie 200, przez pół roku 1200. Karmiąc cycem nie wydam tej kwoty na koszty tego karmienia a i pomogę sobie chudnąć. To tyle jeśli chodzi o egoistyczne pobudki, które mnie ku cycowaniu dziecka skłaniają. Poza tym jeszcze dochodzi zwykła chęć karmienia cycem - to będzie moje najprawdopodobniej jedyne dziecię i chcę z nim wszystko przeżyć;))
 
reklama
hejka :-) Bylismy dzis m w sr i polozna obrazowo wyjasniala facetom na czym polega rozwarcie: najpierw pokazala zdjecie zamknietej szyjki 1:1 a potem podstawke od... piwa. O tak, takie porownanie dobrze dziala na meska wyobraznie :-D Wszystko to jeszcze zakrapiane lopatologia o kobiecym wysilku i szacunku naleznym kobietom :-D Moj sluchal zafascynowany, wiec mam nadzieje, ze cos do jego kudlatej lepetyny dotarlo :-D


A czy zauwazylyscie, ze Carmella sie przez caly dzien nie odezwala? :unsure: Czy ktos cos wie, czy u Marcela wszystko w porzadku? :hmm:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry