reklama

Maj 2012

reklama
jest jest tabelka, dziewczyny wyjda ze szpitali i beda mialy ochote zebym wpisala ich dane do tabelki to sie odezwa. juz dostaly wiadomosc ode mnie :) sa wpisane wszystkie majowki ktore juz urodzily i o ktorych wiadomo
 
kugela padlam ;-)) ale kazda sperma inaczej 'pachnie', wiec ja bym sie nie sugerowala ;-))

Aga moja mama przylatuje do nas na 4 dni w czerwcu bo idziemy na koncert Jay-Z i Kanye West :-) A od czerwca juz z gorki do lipca. Njagorsze jest to, ze ja w maju zawsze przylatywalam do PL biala jak sciana i glupio az wygladalam..a teraz w lipcu to koszmar hahaha... juz sie oplalam na balkonie jak mielismy cieplo, ale to pikus.
 
moje zdanie osobiste jest takie ze lepiej zrobic cc niz np porod kleszczowy czy proznociag:baffled:

No u nas wlasnie wczoraj w SR mowili, ze cc jest najgorszym co moze byc dla matki i dziecka, ze powinna byc ostatecznoscia i ze proznociag (pokazywali nam to urzadzenie) czy kleszcze sa bezpieczniejsze. To, czy kleszcze czy proznociag zalezy od wysokosci ulozenia glowki. Proznociagiem sie dziecko wyciaga a kleszczami "tylko" podnosi. Wszystko "amortyuja" palce lekarza. Jak dla mnie to wygladalo jednak na narzedzia tortur, zwlaszcza te kleszcze...


Ollena - masz na mysli, ze sperma kazdego mezczyzny indywidualnie czy jednego i tego samego w zaleznosci od tego, co gagatek danego dnia zjadl? :-D Ja tak szczerze mowiac nie robilam glebszych porownan :-p
 
Ostatnia edycja:
moja polozna twierdzi, ze sperma pachnie... slodko :-p Moj maz gotow poddac sie natychmiastowym testom w ramach przygotowan do porodu :-p A niech sam sobie wacha jak taki gorliwy - najpierw sobie a potem moje majtki (w razie podejrzenia wod), przeciez nie jest powiedziane, ze musi to robic kobieta ;-)


Doczytalam watek glowny. Pewnie nie na wiele mi sie to zda, bo ide teraz porobic cos w mieszkaniu i jak znow zajrze na kompa to przybeda kolejne strony :-)

Carmella - super, ze bedziecie miec Marcelka w domu :-D A Ty kupowalas wszystkie ciuszki na rozowo czy raczej nautralnie, bo nie pamietam? ;-)

Fiore - to calkowicie zrozumiale, kazda kobieta jest zakrecona i zmeczona przy bobasku :-)
 
mi Xav wyciagali przyssawka, masakra jakas hehe zanim wsadzili to cos mi w pipe to myslalam ze zejde z tego swiata ale potem szybciutko poszlo, parlam i go wyciagneli bez problemu.
tak czy siak mam nadzieje ze teraz nie bedzie potrzeby uzyc ani kleszczy ani przyssawki
 
Nie wiem czy mnie pamiętacie..bo w sumie tylko na początku sie troszkę udzielałam ale czytam Was codziennie:) jakos nie należę do osób lubiących udzielać sie hehe.no ale teraz wkoncu mam dużo czasu więc postanowilam sie odezwać.też czekam na ten Wielki Dzień i zaczynam się powoli bać.to moj pierwszy dzidziuś...gratulację na rozpakowanych:)od dzis postaram się być "odważniejsza";)
 
No doczytałam was :) bardzo jestem z tego dumna. Oczywiście z domowych planów wyszło tylko wietrzenie pościeli i przy okazji odkurzanie ale za to kawa z koleżanką bardzo sympatyczna. Jeszcze krótki spacer do tego zaliczyłam bo lato w pełni :) Okna muszą zaczekać jednak do poniedziałku. No chyba że w kuchni jutro zdążę umyć, bo na 11 umówiłam się z siostrą na spacer do zoo. Ponieważ obie mamy do porodu bliżej niż dalej i do tego zabieramy jej 1,5 rocznego synka to obawiam się, że pół dnia nam zleci a jak już wspomniałam jak W. jest w domu to nie wolno mi nawet wspominać o myciu okien czy wieszaniu firanek.

Swoją drogą to uśmiałam się z tą spermą i wąchaniem majtek. Generalnie to jest tak, że zapach spermy zależy od tego co delikwent zje albo wypije więc w zasadzie to różnice są nie tylko międzyosobnicze. Ja jednak odpuszczę sobie porównywanie :)

A w kwestiach poważniejszych to Carmella- super, że Marcel już z wami.
 
reklama
Carmella - cieszę się razem z Tobą - gratuluję:)

Fiore - przyjdzie czas, że każda z nas będzie się tłumaczyła Tobie z nieobecności:) a ja nie liczę na takiego aniołka jak Leo - z genów mojego chłopa to tylko diabły;p

wybrałam się z babcią i Bartim do lidla (20minut lasem) i myślałam, że zejdę.. normalnie gorąc jak diabli, a ja wariatka ubrałam się na czarno. najgorzej było wyjść z klimatyzowanego sklepu.. uhh..
teraz wyrodna matka zjadam dziecku chrupki bekonowe, bo dziś ciągnie mnie na słone i ostre (cukierniczkę wyniosłam do kuchni:D)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry