reklama

Maj 2012

reklama
Pieszczoszka niestety ale tak wygląda państwowa służba zdrowia... :baffled:

Ollena któraś z dziewczyn pisała że piła olej rycynowy w zeszłym tygodniu i skończyło się niezłą biegunką... :-D ja nie ryzykuję :-p

Elvie już po... ekstra!!! :-) Maciuś spory chłopczyk :tak::-)

Fiore witaj zombi-mamo... :-D:-D:-D współczuję kolek... :dry:

Trzasnęłam spacer taki z 6km... aż mi nogi w doopę włażą... chyba jeszcze te podłogi ogarnę na kolanach :-D dużo nie mam bo tylko w kuchni ale może coś da... :-D
 
No na mnie też nie działa codzienne seksy ,mycia ,dziś długi spacer ,a jutro IP niech już się dzieje co chce jak będą wywoływać niech wywołują jak każa wracać do domu wracam i dalej seksuję (przynajmniej tyle bo potem przez czas połogu nic) ,a jak zrobią cc to już i na to się zgodzić muszę .Mam już szczerą chęć przytulić z tej strony swoje dzieciątko
 
Witajcie
Zaczynam nadrabianie Was, juz kilka stron przeczytałam ale jesteśmy w trakcie sprzątania to lecę i będę podczytywać do godzin nocnych pewnie zanim nadrobię.
Od rana byłam na KTG i skurcze momentami dochodzą do 50% ale dla mnie są na razie mało wyczuwalne, chyba moja macica ostro ćwiczy przed tym porodem;-)Chyba odszedł mi czop śluzowy, ale był strasznie mały i bezbarwny, więc nie wiem czy to czop, czy nie czop??? Może jakieś podpowiedzi od doświadczonych;-)
Truskawek oczywiście u mnie tez nie było i nie ma nadal, bo nie dojechały:-(
Martusiu, Oliwier śliczny :) Jeszcze raz gratuluję
Olisia, powodzenia
Uciekam sprzątać :-)
 
***** nie zdazylam zareagowac i poglaskala mi dziecko tymi lapskami. Jak mu odkazic rączki? :/

taa teściowa... jak z nią mieszkalam to bylo cos takiego: wyrzuciłam moją starą gąbkę do śmieci. na drugi dzien patrzę- ona znowu w łazience! pytam skąd ta gąbka, wyrzuciłam ją do smietnika przecież. a ona : ALE JA SIĘ JĄ JESZCZE MYŁAM!

nie dość, że myła się moją gąbką to jeszcze używała ją wyciągniętą ze śmietnika!!!
 
reklama
Super, że Elvie już po, no i Maciuś niezła waga:tak:

Widzę, że tylko Elvie z nas wszystkich mających termin na dziś wykonała plan w 100 %. No my niestety nadal czekamy ale objawów brak, choć do północy jeszcze trochę czasu:-)

Muszę się Wam pożalić. Strasznie wkurzył mnie dzisiaj nasz sąsiad - facet mniej więcej w naszym wieku (ok 32 lat). Mój W robił dzisiaj od rana na budowie i popołudniu trochę wygłupiał się z Mateuszkiem na podwórku i nie za bardzo miał już chęć wchodzić na górę,na budowę. Ja go trochę poganiałam a na to mój sąsiad za płota komentuje:" Wojtek weź się w końcu za robotę bo niedługo trzecie będziesz miał w drodze a budowy nie skończysz" i do tego ironiczny uśmiech. Po Wojtku to spłynęło a mi się zrobiło przykro - poczułam się jakbyśmy nic więcej tylko dzieci robili i w ogóle byli jacyś, sama nie wiem.... To pewnie trochę wina hormonów i tego, że wkurza już mnie to czekanie. Odpowiedziałam mu tylko, że ma się o nasze trzecie nie martwić...:-(
Przepraszam ale musiałam się wygadać, dzięki.

Coś się Żaneta dziś nie odzywa, czyżby coś się ruszyło???
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry